Śmiechu nie było końca (zdjęcia)

Kołobrzeska Noc Kabaretowa to już tradycyjny punkt w wakacyjnym planie imprez.

Jak zwykle w amfiteatrze pojawiła się czołówka polskich artystów kabaretowych. Opowieściami z sanatorium publiczność rozgrzał Andrzej Grabowski. Nocne rozmowy przez telefon przybliżył kabaret K2. Z kolei Formacja Chatelet rozbawiła nowym teleturniejem z udziałem uchodźców i przygodami z policją. Na scenie nie zabrakło także Kabaretu Skeczów Męczących i ich zespołu Puerto Rico oraz dalszej historii skeczu "Chrzciny". Na koniec publiczność pękała ze śmiechu przy Paranienormalnych i dalszych losach boksera Jacka Balcerzaka w przychodni doktora Prozaka. Impreza trwała ponad cztery godziny, a publiczność opuszczała amfiteatr z bolącymi brzuchami i policzkami...oczywiście ze śmiechu.

POP

Galeria

Będzie taras widokowy jak marzenie
W piątek 22 września w Urzędzie Miasta odbyło się podpisanie umowy z Adamem Dzikiem z firmy Hydrobud z Ustronia Morskiego, która wygrała przetarg na wykonanie w Kołobrzegu budowy tarasu...
Wypowiedz się o nowej drodze
Powraca temat budowy nowej drogi łączącej centrum Kołobrzegu ze wschodnią częścią miasta. Chodzi o skrót łączący ulicę Jagiellońską (dawna Kniewskiego) z Myśliwską. 3...
Dziś protest!
Jak już informowaliśmy, mieszkańcy Czernina protestują przeciwko stworzeniu w ich miejscowości fermy bydła. Dziś w sali wiejskiej zbiorą się ponownie, by głośno zaprotestować wobec...

Komentarze