Z ostatniej chwili

Jak można było to przegrać?

Nieudaną inaugurację sezonu zaliczyli piłkarze Kotwicy.

Choć na tle faworyzowanej Elany Toruń kołobrzeżanie nie wypadli wcale gorzej, to liczy się wynik, a ten niestety jest niekorzystny. 1:2 bo głupich błędach i trzy punkty jadą do Torunia. Goście objęli prowadzenie w 34. minucie w kuriozalnych okolicznościach, gdy wykopujący piłkę bramkarz Marcin Michalak nabił napastnika Elany Daniela Kraskę i piłka wpadła do pustej bramki. W drugiej połowie to Kotwica mocniej przycisnęła. W efekcie w 58. minucie wyrównał Michał Danilczyk. Gdy wydawało się, że gospodarze pójdą za ciosem, to Elana wyprowadziła kontrę. Choć w ofensywnej akcji uczestniczyło tylko dwóch graczy gości, to Kraska z bliska ponownie pokonał Michalaka. Już do końca to Kotwica naciskała, lecz wynik nie uległ zmianie. Goście wywieźli z Kołobrzegu komplet punktów, choć zdobyli więcej bramek, niż stworzyli groźnych sytuacji. Nic dziwnego, że kibice wychodzący ze stadionu zadawali sobie pytanie, jak można było to przegrać?

POP

Fot. Karol Skiba

Galeria

Przymierzają się do opieki żłobkowej
Gmina Kołobrzeg ogłosiła konkurs na organizację opieki nad dziećmi z terenu gminy od 20 tyg. życia do 3 lat. – Robiliśmy rozeznanie i uznaliśmy, że taka jest potrzeba. Na terenie naszej...
Przy wspólnym stole
Po raz kolejny w Drzonowie zorganizowane zostanie 16 grudnia o godz. 16.00 spotkanie wigilijne dla mieszkańców gminy. W tym roku organizatorzy postanowili nieco odejść od kiermaszowego stylu...
W sobotę kolędowanie w Gościnie
Już w sobotę, 16 grudnia na placu przed Domem Kultury od godz. 15.00 wielkie wspólne kolędowanie. Szczegóły na plakacie. Serdecznie zapraszamy.

Komentarze