Jak można było to przegrać?

Nieudaną inaugurację sezonu zaliczyli piłkarze Kotwicy.

Choć na tle faworyzowanej Elany Toruń kołobrzeżanie nie wypadli wcale gorzej, to liczy się wynik, a ten niestety jest niekorzystny. 1:2 bo głupich błędach i trzy punkty jadą do Torunia. Goście objęli prowadzenie w 34. minucie w kuriozalnych okolicznościach, gdy wykopujący piłkę bramkarz Marcin Michalak nabił napastnika Elany Daniela Kraskę i piłka wpadła do pustej bramki. W drugiej połowie to Kotwica mocniej przycisnęła. W efekcie w 58. minucie wyrównał Michał Danilczyk. Gdy wydawało się, że gospodarze pójdą za ciosem, to Elana wyprowadziła kontrę. Choć w ofensywnej akcji uczestniczyło tylko dwóch graczy gości, to Kraska z bliska ponownie pokonał Michalaka. Już do końca to Kotwica naciskała, lecz wynik nie uległ zmianie. Goście wywieźli z Kołobrzegu komplet punktów, choć zdobyli więcej bramek, niż stworzyli groźnych sytuacji. Nic dziwnego, że kibice wychodzący ze stadionu zadawali sobie pytanie, jak można było to przegrać?

POP

Fot. Karol Skiba

Galeria

Strażacy ćwiczyli w wojsku
Kłęby dymu unosiły się dziś nad ulicą Koszalińską, na terenie Batalionu Remontowego. Gdy przybyliśmy na miejsce, okazało się, że na szczęście nikomu nic nie grozi, a w jednostce...
Wymienią pojemniki na śmieci
Jak już informowaliśmy, Urząd Miasta podpisał umowę na odbiór i wywóz śmieci z firmą ATF z Mirosławca. Nowy operator musi jednak dokonać wymiany pojemników na odpady. W związku z tym...
Port i panoramę miasta zobaczysz z karuzeli
Nowa atrakcja powstaje w porcie jachtowym. Chodzi o diabelski młyn, który prawie kompletny stoi już w pobliżu Mariny Solnej i Mostu Portowego. Konstrukcja karuzeli ma około 30 metrów...

Komentarze