Gromek: Nie ma zagrożenia dla uzdrowiska

Czy w strefie „A” dzielnicy uzdrowiskowej za dużo się buduje, systematycznie ubywa terenów zielnych przez co Kołobrzeg może utracić status uzdrowiska?- Dla uzdrowiska zagrożenia nie widzę, a inwestorzy nie po to kupują działki za miliony, aby tam później rechotały żaby– ripostuje prezydent.

Ogólnopolskie prawicowe media, ostatnio portal „wPolityce” i „wSieci” piszą o realnej możliwości utracenia w najbliższej przyszłości przez Kołobrzeg statusu uzdrowiska. Miałoby to nastąpić z powodu zmian w planach zagospodarowania przestrzennego miasta, a konkretnie - sprzedażą przez miasto, w którego władzach zasiadają członkowie PO, atrakcyjnych działek przeznaczonych pod budowę luksusowych hoteli, pensjonatów w strefie uzdrowiskowej „A” i związanej z tym znacznym ograniczeniem ilości terenów zielonych.  

 Prezydent Janusz Gromek w imieniu władz miasta, na specjalnie zorganizowanej konferencji prasowej (na zdj.) zaprzeczył tym -  jak podkreślił -  tym niezgodnym z prawdą doniesieniom. Dodał też, że wszystkie decyzje dotyczące sprzedaży działek w strefie „A” nie są podejmowane jednoosobowo  przez niego – co sugerowali dziennikarze prawicowych mediów - ale zgodnie z prawem  przez radnych, którzy w każdym jednostkowym przypadku sprzedaży przegłosowują uchwały.   

– Zbyt intensywna zabudowa w strefie „A” to raczej subiektywne odczucie. Zgodnie z przepisami ilość terenów zielonych w ścisłej strefie „A” powinna wynosić 75 proc., po niedawnej zmianie przepisów – 65 proc. Tymczasem w Kołobrzegu ten udział wynosi  aż 77 proc. Czyli znacznie więcej niż wskazują wymogi. Obecnie nie ma najmniejszego powodu, aby groziła nam utrata statusu Uzdrowiska. Wszystkie zmiany w planach zagospodarowania przestrzennego w strefie „A” uzgadniane są również dodatkowo z Ministerstwem Zdrowia, wojewodą, którzy jeśli dostrzegą najmniejsze nieprawidłowości, mogą wezwać miasto do ich usunięcia – argumentowała Monika Sielewska, naczelnik wydziału Urbanistyki i Architektury w UM Kołobrzeg.  Dodatkową obronią miasta przed inwestorem, który jeśli nie dotrzyma umowy i zabuduje swoją działkę wbrew ustaleniom jest wprowadzenie tzw. opłaty planistycznej, wynoszącej do30 proc. wartości nieruchomości.  - To oczywiste, że te atrakcyjne działki nie po to są  sprzedawane i kupowane za miliony, aby na nich później rechotały żaby. Dlatego też  nie będę obawiać się wprowadzać zmian do planu przestrzennego, bo leży mi na sercu nie tylko dobro uzdrowiska, ale także rozwój całego miasta, do którego przyjeżdżają nie tylko kuracjusze, ale również turyści i wczasowicze – podsumował prezydent J. Gromek.  JW

Wolski odpowiada na oświadczenie ATF
Dyskusja na temat śmieci w Kołobrzegu nie ma końca. Dziś przed południem opublikowaliśmy stanowisko firmy ATF zajmującej się odbiorem odpadów od mieszkańców (czytaj TUTAJ)....
Niekłopotliwa, z dobrymi manierami
Niespełna trzyletnia suczka Baśka, zwana także przez swoich schroniskowych opiekunów ze względu na swoje wytworne maniery Barbarą poszukuje równie wspaniałego jak jej osobowość domu....
Tak będzie wyglądał nowy amfiteatr (wizualizacja)
W Urzędzie Miasta podpisano dziś umowę na dokumentację projektową kołobrzeskiego amfiteatru. Przy okazji zaprezentowano wizualizację przyszłego amfiteatru. Jak mówili projektanci, którzy...

Komentarze

and 2017-09-16 19:51:38
Za dużo wycinek a za mało nasadzeń.
Odgromek 2017-09-13 23:13:47
Gromek bierzesz(nie napisze co i ile,bo wszyscy wiedzą co mam na myśli) i radni też. Zniszczysz nasze Uzdrowisko, to posadzą cie. Już nahapaliście się. Przybastujcie, bo będzie tak jak z tym pedofilem, co nie daj Panie Boże Amen.