Z ostatniej chwili

„Społecznik” – wyzwalanie społecznej energii

Kiedy w maju tego roku Samorząd Województwa Zachodniopomorskiego ogłaszał nabór wniosków do I edycji Programu Społecznik, trudno było przewidzieć, z jakim odzewem się spotka. Ogłoszony jako pilotażowy program umożliwiający pozyskanie mikrograntów na działania służące lokalnym społecznościom przerósł oczekiwania twórców.

Zgłoszono 1160 wniosków o dofinansowanie, 512 inicjatyw otrzymało dotacje. Podsumowując efekty pierwszego „Społecznika” Zarząd Województwa zyskał pewność, że program musi być kontynuowany w przyszłości. 

Za każdą z inicjatyw stojących za każdym z wniosków stoi kilka – kilkanaście osób. To ludzie z sąsiedztwa, z organizacji pozarządowych albo pracownicy instytucji, z którymi na co dzień mamy do czynienia: szkół, bibliotek, urzędów… Ludzie, których dobrze znamy, choć nie czytamy o nich w gazetach czy portalach plotkarskich. To osoby, które chcą być użyteczne zmieniając swoje otoczenie - nie przy pomocy spektakularnych wydarzeń, ale metodą małych kroków. Plac zabaw, wiejskie boisko, warsztaty rękodzieła, piknik osiedlowy, wyposażenie świetlicy  – to nie są przecież wielkie dzieła. Z pozoru.


 - Z małych rzeczy składa się tak naprawdę nasze życie, małe rzeczy nadają mu smak. Pozwalają spotykać się z ludźmi, wychodzić z czterech ścian, pokonywać problemy. Małymi krokami do poczucia, że nie jestem sam, w razie czego – mogę liczyć na pomoc i sam chętnie pomogę. To się nazywa społeczeństwo obywatelskie.  Wspólnota, nieobojętna na rzeczywistość, solidarna, aktywna i wolna – mówi Marszałek Województwa Zachodniopomorskiego Olgierd Geblewicz.
Z budżetu województwa przeznaczono na program 1,5 mln zł. Każdy z projektów mógł otrzymać maksymalnie 3 tys zł. Całe województwo podzielono na 5 subregionów, w których oceny wniosków dokonywały odrębne komisje. 
Efekty programu, a przede wszystkim zachodniopomorscy społecznicy zasługują na najwyższe uznanie. Zarząd Województwa postanowił więc dodatkowo podziękować za ich aktywność podczas uroczystej gali w dniu 11 grudnia br., a także wyłonić „najlepszych z najlepszych” – czyli tych, którzy swoim przedsięwzięciem najwierniej wpisali się w ideę „Społecznika”.
W subregionie obejmującym teren powiatów: białogardzkiego, choszczeńskiego, drawskiego, kołobrzeskiego, świdwińskiego, wałeckiego do tytułu „Najlepszy Społecznik Pomorza Zachodniego” nominowani zostali:
- Stowarzyszenie ToTu – Akademia Twórczych Umiejętności w Czaplinku za projekty „Ulica jak malowana” i „Na tropach ryglowego dziedzictwa kulturowego w Gminie Czaplinek  - edukacyjna i plenerowa wystawa fotograficzna”
- Stowarzyszenie Przyjaciół Drawska Meander za projekt   „Odkrywamy przeszłość. Powiat drawski w pierwszych latach powojennych”                
- Kołobrzeskie Stowarzyszenie Płetwonurków z Niepełnosprawnością Aquarium  za projekt „Nauka snorkelingu i nurkowania dla dzieci i dorosłych z niepełnosprawnością w systemie HSA Handicapped Scuba Association International - Międzynarodowe Stowarzyszenie Płetwonurków z Niepełnosprawnością”                   
- Stowarzyszenie na Rzecz Domacyńskiego Ośrodka Spotkań za projekty „Duchy przeszłości” i „Płonie ognisko”
- LOT Czaplinek za projekt „Wymarzony plac zabaw”                        


Każdy dofinansowany projekt przekładał się na wzrost aktywności obywatelskiej, pozwalał mieszkańcom czuć realny wpływ na rozwiązywanie konkretnych problemów, dawał im możliwość zaangażowania się w działania na rzecz społeczności lokalnej. Kolejne edycje „Społecznika” przed nami. Już dziś cieszymy się na nowe pomysły.  

Potrącenie na pasach
Przed godziną 18 na ulicy Trzebiatowskiej doszło do potrącenia. Mężczyzna przechodzący przez pasy wpadł pod nadjeżdżający samochód. Do czasu przybycia karetki pomocy udzielili mu...
Hera szuka spokojnej przystani
Hera  to suczka już w średnim wieku. Chociaż w życiu wiele przeszła, wciąż ufa ludziom i kocha ich całym sercem. Wcześniej była bardzo zaniedbanym psem, ale pod opieką weterynarza i po...
Czy to koniec przygód „Turystki”?
„Turystka” to rzeźba-instalacja plenerowa autorstwa Sergeia Zubareva pochodzącego z Jakucji przedstawiająca wykonaną w brązie postać dziewczyny z plecakiem i walizką robiącej sobie...

Komentarze

GRZYBOWO OSIEDLE BALTYK 2017-12-08 09:47:11
Henryk Rupnik, Andrzej Bielankiewicz , Alois Thomys , Dorota Blocher, , Marek Rowiński,. Tomasz Kubacki, czyli Zarząd Stowarzyszenia Mieszkańców Osiedla Bałtyk w Grzybowie swoją kłótliwą, konfrontacyjną kampanią skierowaną przeciwko dot. Administratorowi Osiedla Baltyk doprowadzają do upadłości tej Spółki. Dzięki Wam takie incydenty jak spalenia na Osiedlu, kradzieże będą się mnożyć. Za swoje decyzje i nasz dyskomfort bierzecie pełną odpowiedzialność. Również karną, zg. z Kodeksem Cywilnym. Członkowie zarządu często pełnią swoje funkcje społecznie, nie pobierając wynagrodzenia z tego tytułu. Nie zmienia to faktu, że obowiązki i odpowiedzialność spoczywająca na nich z racji zasiadania w organie zarządzającym organizacją pozarządową są w wielu obszarach takie same, jak w przypadku zarządów innych jednostek. Świadomość, a raczej nieświadomość tego stanu rzeczy, wielu członków zarządów stowarzyszeń czy fundacji może prowadzić do trudnych sytuacji dla organizacji i dla nich osobiście. Zarząd jest przede wszystkim odpowiedzialny przed organem, który go powołał, za realizację misji organizacji i wypełnianie jej celów statutowych. Stąd w kompetencjach zarządu często jest sporządzanie planów rocznych, formułowanie długoterminowych strategii działania, następnie zatwierdzanych przez organ nadzoru i składanie sprawozdań z ich realizacji. Należy podkreślić, że naczelnym zadaniem zarządu jest takie prowadzenie spraw organizacji, żeby w sposób gospodarny, zgodny z jej etyką i misją, dążyła ona do osiągnięcia postawionych celów. Prawo cywilne przewiduje odpowiedzialność deliktową, czyli za czyn niedozwolony. Jak wynika z art. 415 Kodeksu cywilnego: Kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia. A zatem, odpowiedzialność powstanie w związku z wyrządzeniem szkody, której sprawca ma obowiązek jej naprawienia, co przybiera formę odszkodowania. Przy czym zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła. W tych też granicach naprawienie szkody obejmuje: • straty, które poszkodowany poniósł, oraz • korzyści, które mógłby osiągnąć, gdyby mu szkody nie wyrządzono (art. 361 kc). Odpowiedzialność za podejmowane decyzje i działania ponoszą w zasadzie wszyscy członkowie zarządu i wszyscy członkowie wewnętrznego organu nadzoru, a nie tylko osoby sprawujące określoną funkcję (np. na prezes zarządu czy przewodniczący komisji rewizyjnej).
GRZYBOWO OSIEDLE BALTYK 2017-12-08 08:14:07
Henryk Rupnik, Andrzej Bielankiewicz , Alois Thomys , Dorota Blocher, , Marek Rowiński,. Tomasz Kubacki, czyli Zarząd Stowarzyszenia Mieszkańców Osiedla Bałtyk w Grzybowie swoją kłótliwą, konfrontacyjną kampanią skierowaną przeciwko dot. Administratorowi Osiedla Baltyk doprowadzają do upadłości tej Spółki. Dzięki Wam takie incydenty jak spalenia na Osiedlu, kradzieże będą się mnożyć. Stowarzyszeni mające 105 członków uzurpuje sobie przedstawicielstwo 523 właścicieli nieruchomości. Rupnik, Thomys, Rowiński nie płacą nawet opłat miesięcznych usług Administracji na poczet części wspólnych jak monitoring , ochrona, oświetlenie dróg, konserwacje itp. Namawiają mieszkańców bezprawnie do niepłacenia opłat i zbieranie pieniędzy na koncie depozytowym do momentu upadłości Spółki OS. BALT. ADMIN.,. Na koniec listopada zostaje zniesiona ochrona osiedla, instalacje monitoringu, bramy i furtki będą otwarte. Rupnik anonsuje swój dom do sprzedaży za 950.000 zł., już od 5-ciu miesięcy. Czy ten skompromitowany w Kamieniu Pomorskim i K-gu menadżer może dbać o dobro mieszkańców? Jemu chodzi jak wieść niesie tylko o pieniądze i funkcje. Wyniki działania SOB przemawiają przeciwko tym ludziom: Henryk Rupnik, Andrzej Bielankiewicz, Alois Thomys, Dorota Blocher, , Marek Rowiński,. Tomasz Kubacki. Jeżeli macie jeszcze trochę kurażu i odpowiedzialności to działajcie tylko wg. Waszego Statutu np.: integracja mieszkańców zamiast skłócania. Nie zrobiliście nic w tym zakresie do tej pory, a minęło już 1,5 roku, powinniście odejść. Nawet nie słuchacie pożytecznych porad życzliwych mieszkańców, wasze odpowiedzi to: ,, zapiszcie się do Stowarzyszenia,,. Nawet o własnych członkach mówicie, że nie płacą deklarowanych składek, ale wy też nie płacicie za koszty części wspólnych i usługi ochrony , monitoringu tylko wyrafinowanie czekacie na upadłość obecnego administratora. To pozostali mieszkańcy płacą za Was od wielu lat Panie Rupnik, Thomys,