A oto felieton Laury, który wywołał burzę w kraju

Publikujemy felieton Laury Starczewskiej, który wywołał taką burzę nie tylko w Kołobrzegu, ale w całym kraju. To z jego powodu dziewczyna musiała odejść ze Szkoły Podstawowej nr 7 i kontynuować naukę w innej. Przypomnijmy. Jej praca nie spodobała się w szkole. Z tego powodu nie pozwolono wziąć dziewczynce udziału w konkursie dziennikarskim organizowanym od lat w kołobrzeskim „Koperniku”. Laura i jej mama postawiły jednak na swoim i zgłosiły pracę indywidualnie. I jest sukces. Pracę Laury doceniło jury i przyznało gimnazjalistce wyróżnienie. 

Patologia prawno-seksualna gimbusek

Kształtowanie w gimnazjalistkach poczucia odpowiedzialności za słowa i czyny to w gruncie rzeczy bardzo ważna sprawa, ale w mojej klasie wiąże się to z daremnym trudem, bądź też syzyfową pracą. Te wszystkie odporne na wiedzę jaką posiadają dorośli czy też książki, ,,damy” i ,,księżniczki” są bardzo obeznane we wszystkich dziedzinach życia a w szczególności wyedukowane prawno-seksualnie bądź też na odwrót jak kto woli.

Szczytem poziomu wiedzy o seksie w klasie trzeciej gimnazjum jest… uwaga, bo ta wiadomość mnie osobiście rozłożyła na łopatki… fakt, iż błona dziewicza odrasta. No cóż w myśl tej opinii większość poczęć na świecie to poczęcia niepokalane, ciekawe jakie stanowisko zająłby w tej kwestii Kościół.

Plotka… to taki z pozoru niewinny przekaz informacji nie koniecznie zawierający faktyczny stan rzeczy. O co chodzi i jak to się ma do gimnazjalistek już tłumaczę. Otóż dla nastolatek plotka ma rangę najważniejszej informacji. W mentalnym świecie tych niedorozwiniętych i nie dojrzałych emocjonalnie dziewczynek ma poziom informacji z pierwszych stron gazet czy wiadomości telewizyjnej na przykład o ataku terrorystycznym. Nikt nie zastanawia się nad wiarygodnością danego tematu tylko puszcza słowa w obieg. I tak w czasie jednej godziny lekcyjnej cała szkoła wie o czymś. Mnie to nie ominęło. Dowiedziałam się, że jestem w ciąży. Ha ha ha ... było śmiesznie ale tylko na początku. Przyzwyczajona do określonych zachowań i reakcji ptasich móżdżków postanowiłam plotkę obrócić w żart:-jasne nawet z bliźniakami. Na tym śmiech by się zakończył. Plotka urosła, karmiła się nią cała szkoła, obiła się nawet o ciało pedagogiczne, aż dotarła do mojej mamy. Na szczęście to mądra kobieta, wiedziała co ma zrobić i jak uciąć łeb chorym pomówieniom.

W bardzo krótkim czasie przeszłam wiele różnych stanów emocjonalnych z tym wszystkim związanych. Tylko dzięki wsparciu najbliższych udało mi się pokonać wstyd, żal, złość, gniew i niemoc. Konsensus jest następujący, mnie plotka dotknęła ale ja mam przy sobie silne i ważne dla mnie osoby, a ile jest takich młodych ludzi, dziewczyn i chłopców, którzy nie mają takiego wsparcia.

Tak więc w gimnazjum w klasie trzeciej plotka jest rodzajem przemocy psychicznej i tu zaczynają się schody prawne. Rzecz polega na tym, że te młode damy kreujące się na wszechwiedzące a obdarzone dysfunkcją mózgową nie zdają sobie z tego sprawy bądź też bagatelizują. Działając wspólnie tworzą zorganizowaną grupę przestępczą, której głównym założeniem jest stworzyć plotkę na czyjś temat. Pomówić, upokorzyć, oczernić. Oczywiście na to wszystko są w kodeksach karnym i cywilnym odpowiednie paragrafy. Nie powinniśmy na dobrą sprawę ignorować takiego zachowania, powinno być ono napiętnowane. Często przecież słyszymy o przemocy wśród uczniów, o tym, że jakiś uczeń popełnił samobójstwo bo nie wytrzymał presji środowiska, w którym był zmuszony przebywać. To straszne podłe i okrutne. Konsekwencje ponosi z reguły nie winna ofiara, gorzej z jej oprawcami.

Szkoła… gimnazjum, mój osobisty dramat i horror. Miejsce naszpikowane przemocą, o której wstyd mówić głośno, wręcz jest niemile widziane czy zakazane. Szkoła a właściwie jej uczniowie sami sobie tworzą psychozę. Każdy kto chce powiedzieć ,,stop” tej szerzącej się paranoi napotyka na opór. Nie jest to miłe wręcz przerażające skąd w młodych ludziach tyle przemocy i chęci poniżenia. Powinni w każdej szkole zrobić obowiązkowe zajęcia dla wszystkich z terapeutami, psychiatrami i prokuratorami. Może to zmniejszyło by przestępczość w ogóle.

Jestem zdegustowana i zniesmaczona czasem spędzonym w gimnazjum, to okropne miejsce i już nie mogę się doczekać kolejnego etapu w moim życiu – liceum, bo być może wśród starszych ,,nas” nie ma tyle przemocy, chamstwa i wulgaryzmu.

 

Anna Buchner-Wrońska 

 

To jedno spojrzenie
Już na dniach ukaże się w księgarniach druga książka autorstwa kołobrzeżanki Doroty Milli  zatytułowana „To jedno spojrzenie”, wydana nakładem wydawnictwa Filia z Poznania. Pierwsza...
Szkoła w Charzynie jak nowa
Dziś oficjalnie otwarto po remoncie szkołę w Charzynie. Przypomnijmy, że podczas letniego remontu budynek został zupełnie zalany. Przez Charzyno przeszła ulewa w czasie prac, gdy akurat...
Żywiołowy i przyjacielski
Larry (boks H1) to pies o dużym temperamencie, niezwykle żywiołowy i przyjacielski. Nie polubi samotności, dlatego najlepiej będzie mu wśród ludzi lub wśród innych psów. Aby jednak...

Komentarze

dobry felieton. 2018-02-21 12:41:26
świetny felieton, nie przejmuj się szkołą i idź do klasy dziennikarskiej w l.o. koniecznie! :)
Stefan batory 2018-02-21 00:05:49
A co uzytych frazesów slownych, uzytych jako udowodnienie szerszego niz na 15latke przystalo zasobu słów, to pierwszy lepszy bloger lub inny publicysta posluguje sie tego typu skladniami. Bynajmniej, duzo czytam i wrażenia nie zrobilo to na mnie żadnego.
Janka mi na imię 2018-02-20 18:57:25
Tekst niby o czymś, a o niczym. Sama autorka ukazuje niedojrzałość emocjonalną do podjęcia tak hucznie zatytułowanego tekstu. Czyta się chaotycznie, dużo ozdobników słownych, treści konkretnych brak. Dla mnie to nie felieton, a dziennik nastolatki, z nią jako narratorem w roli głównej. Na miejscu nauczycielek puscilabym ten tekst, niech sie inni posmieją... Jestem rocznikiem 86, przszlam gimnazjum i bez przesady, człowiek bie mial fb, insta, komórki, smartfonów, notebooków i nawet internetu w większości. Sprawy wyjasnialo sie od razu, czlowiek dorobil sie grubej skóry i odpornosci psychicznej. Ewidentnie dziewczyna powinna isc do psychologa. Jest agresywna w swych wypowiedziach, pisala niespójnie, podciera sobie tzw. gebe gronem pedagogicznym, ale vez konkretów, skacze z wątku na wątek. Słabe to i szkoda bylo na to czasu i nerwów zainteresowanych.
porazka 2018-02-19 14:49:16
Wyróżnienie za co? Za błędy ortograficzne i interpunkcyjne? Jeśli jest już konkurs polonistyczny to jednak należy zwracać uwagę na takie rzeczy przy ocenie. Nie należy dawać wyróżnienia tylko dlatego, że temat się spodobał...
Hejka 2018-02-18 12:18:18
Świetnie, że merytoryczne komentarze są usuwane;) pozdrawiam.
Prywatyzacja 2018-02-18 01:07:27
Czy autorce felietonu nie przyszło na myśl że zamiast wymyślać "obowiązkowe zajęcia z terapeutami, psychiatrami, prokuratorami i weterynarzami" które to zajęcia zabierałyby cenny czas który młody człowiek powinien przeznaczyć na naukę, lepiej byłoby opowiedzieć się za prywatnym szkolnictwem? Obecnie instytucje państwowe (np. szkolnictwo czy służba zdrowia) są prowadzone nie w sposób taki by zadbać o uczniów/pacjentów/petentów/klientów tylko tak żeby tworzyć miejsca pracy dla swoich kolesiów i kolesiów kolesiów + ewentualnie do pretekstu wyrwania większej ilości pieniędzy od podatników. Likwidacja gimnazjów to potrzebny zabieg? Dla naszego dobra? Czy coś to zmienia? Nie wiadomo o co chodzi (pomijając głupkowate hasełka)? Jak nie wiadomo o co chodzi to wiadomo o co chodzi... Także jeżeli chodzi o podłe i niewychowane dzieciaki to jest to wyłącznie wina rodziców, a jeżeli chodzi o małych degeneratów na których nie pomaga ani ojcowski pas ani szkoła ani nic to jest winą państwowego szkolnictwa to że takiego kogoś nie usuwa się ze szkoły, a nawet gdyby w prywatnej szkole nie wyrzuciliby takiego delikwenta to jego rodzice mieliby większą motywację do wychowywania gdyby widzieli jak za ich pieniądze dzieciak robi problemy. No a jeżeli tak czy siak by nie wzięli się za wychowanie to zawsze można zmienić szkołę na lepszą i przynajmniej można bo wybiera się ją samemu i płaci się za nią samemu a nie jak obecnie że niby możesz zapisać dziecko do prywatnej szkoły ale wtedy płacisz podwójnie - za drogą szkołę państwową z której nie korzystasz i za przystępną prywatną. Precz z komuną, precz z socjalizmem, precz z ue, precz z odbieraniem wolności.
Hejka 2018-02-17 21:02:50
Dorośli czas spojrzeć w dół, na te kochane dzieciaczki, w tym te z gimnazjum, i dostrzec, że kochana córeczka, czy synek tacy kochani są tylko w domu. To co wyrabia się w szkołach - poczynając od podstawówki, aż do samego liceum to dramat. Wpajacie dzieciom głupotę i przekonanie, że są najlepsze i najmądrzejsze choćby nie wiem co mówili inni. Gimnazjum to szczególny okres w życiu młodzieży, bo to wtedy zaczynają dorastać, hormony buzują, a czas buntu jest w szczytowej "formie". Uczniów gimnazjum możemy podzielić na dręczących i dręczonych i bardzo często to jacy są w szkole jest odbiciem lustrzanym ich domowych obrazów. Wyżej przytoczony felieton gimnazjalistki oddaje ten gimnazjalny świat we wspaniały sposób. Do dorosłych mam tylko prośbę spójrzcie na swoje dzieci z perspektywy osoby trzeciej, uczcie ich szacunku do innych, ale i umiejętności radzenia sobie z takimi larwami jak te plotkarskie dręczycielki (bądź plotkarscy dręczyciele). Pozdrawiam.
JaTuTylkoSprzątam 2018-02-17 16:52:13
@Dorota Wszystkie poruszone przez Ciebie tematy bardzo się ze sobą łączą. Pierwsze zdanie: "Kształtowanie w gimnazjalistkach poczucia odpowiedzialności za słowa i czyny to w gruncie rzeczy bardzo ważna sprawa, ale w mojej klasie wiąże się to z daremnym trudem, bądź też syzyfową pracą." Czy to nie wiąże się z plotką? Otóż wiąże się i to bardzo Ona nie obraża koleżanek, tylko stwierdza fakty "Rozumiem, dziewczyno, że byłaś zdjęta słusznym gniewem, bo jakieś plotki i pomówienia, ale Twoja praca to jeden wielki bluzg na resztę świata i pełen wściekłości krzyk na koleżanki". O co chodzi z tym "bo jakieś plotki i pomówienia"? Twój komentarz jest chaotyczny i nie trzyma się kupy "Pierwsze, co mi się rzuciło w oczy, to przeokropna interpunkcja." Zdanie które opisuje samo siebie.
Dorota 2018-02-17 15:57:06
Pierwsze, co mi się rzuciło w oczy, to przeokropna interpunkcja. Ale tak chaotycznej treści i paskudnego stylu nawet najlepsza interpunkcja nie uratuje. O czym to w ogóle jest? Tytuł i początek sugerują, że autorka usiłuje poruszyć temat fatalnego poziomu edukacji seksualnej w Polsce, następnie przechodzi do tematu plotki i wylewa swoje żale na złośliwe koleżanki, by na końcu poruszyć temat przemocy wśród młodzieży. Zdecyduj się, o czym piszesz, dziewczyno! Należałoby też autorce uświadomić, że obrażanie koleżanek (choćby rzeczywiście były „niedorozwiniętymi i niedojrzałymi emocjonalnie dziewczynkami” lub były „obdarzone dysfunkcją mózgową”) nie jest w najlepszym tonie. Rozumiem, dziewczyno, że byłaś zdjęta słusznym gniewem, bo jakieś plotki i pomówienia, ale Twoja praca to jeden wielki bluzg na resztę świata i pełen wściekłości krzyk na koleżanki. Trudno to wszystko wziąć na poważnie; za dużo tu emocji i prywaty. Tekst nie ma nic wspólnego z felietonem, aczkolwiek uczciwie muszę przyznać, że przedostatni akapit ma jakiś potencjał.
T 2018-02-17 11:29:48
nie z przymiotnikami piszemy łącznie
Adam 2018-02-17 07:27:45
Gimnazjum to taka skondensowana dawka tego, co czeka Cię w przyszłości. Grunt to się nie łamać i "ruchać" większą ilość osób, niż ta, która "rucha" Ciebie. Pozdrawiam i życzę powodzenia :)
fssdfds 2018-02-17 02:48:06
Super duper - owszem da się. Można byc nawet gimnazjalistą i chodzić do przedszkola. Tak, ja tak mam. Przez reformę moja szkoła z Gimnazujm została przemianowana na "Oddział zespołu szkolno-przedszkolnego numer 1" (oddział, bo mamy wspólnego dyrektora z "właściwą jedynką"). Tak więc schodząc ze schodów, trzeba uważać, żeby nie potknąć się o jakiegoś przedszkolaka :) Więc strzelam, że autorka ma podobnie :)
Kuba Bielawski z Wrocławia 2018-02-16 22:12:38
Lauro, jeśli to czytasz, mam nadzieję, że wszystko się jakoś ułoży. Głupie okresy mają to do siebie, że w końcu mijają. Ludzie co prawda raczej nie stają się mądrzejsi, ani też lepsi, ale dorosłość i samodzielność pozwalają na dobór towarzystwa. Ćwicz pisanie, rozwijaj się w tym kierunku bo myślę, że masz spory potencjał. Życie jest średnie, raczej rozczarowuje, ale i tak warto się w nie bawić, choćby na złość tym wszystkim szurom, którzy szpecą intelektualny krajobraz naszej kochanej zielonej kulki. Odezwij się do mnie na Facebooku to wyślę Ci moją książkę w ramach wsparcia ze strony dorosłych-nauczycieli. Trzymaj się! Do komentujących: Odnoszę przemożne wrażenie, że część moich szanownych przedmówców nie zdaje sobie sprawy w jakim wieku jest autorka wyróżnionej pracy, ani też jaki jest ,,przeciętny" poziom wypowiedzi pisemnych wśród jej rówieśników. O ile się nie mylę, również nie siedzą w głowach członków jury, nie mówiąc już o zaznajomieniu się z kryteriami jakimi kierowały się osoby oceniające prace. Jakoś ciężko mi się robi na sercu kiedy pomyślę, że zamiast zająć się meritum całej sprawy, kwestią wykluczenia rówieśniczego, osamotnienia wśród młodzieży i destruktywnej doniosłości pomówień wolicie wytykać dziewczynie różnorakie błędy. Z biegiem lat warsztat można szlifować, błędy i potknięcia znikają, ale swoista wrażliwość nie wyrasta nikomu na starość. Co więcej, doświadczenie uczy, że z biegiem lat człowiek coraz bardziej się świni, a jego postawa relatywizuje. Bardzo mi was wszystkich szkoda.
Mag 2018-02-16 21:49:59
Zauważyłam, że wiele osób nie rozumie co znaczy określenie niepokalane poczęcie i używa go źle, bo brzmi mądrze. Maryja była niepokalana czyli bez grzechu pierworodnego. Nie ma to związku z samym poczęciem Jezusa, nawet jeśli było ono niepokalane.
Super duper 2018-02-16 18:22:35
To w końcu uczennica gimnazjum czy podstawówki? Albo uczy się w gimnazjum albo w szkole podstawowej. No chyba że teraz można godzić do podstawówki i być gimnazjalistą... Waaaattttttttttt???
Grammar nazi 2018-02-16 18:12:42
Tekst jest po prostu słaby technicznie - nie wiem, co w głowie mają członkowie jury, że postanowili go wyróżnić. Interpunkcja, ortografia, składnia, styl, związki przyczynowo-skutkowe - co tu się odjaniepawliło? Problem opisany w tekście, owszem, ważny i poważny - ale na miejscu szkoły także nie wysłałabym tego na konkurs (chociaż z nieco innych powodów, niż szkoła).
Llamexican 2018-02-16 18:01:26
Tekst może i porusza kwestie poważne, obecne w dzisiejszych czasach i często ignorowane, mimo prowadzenia często do depresji lub gorszych efektów, jednak w żadnym wypadku nie jest to felieton - i głównie o to powinno się tu rozchodzić. Ma on formę zwykłego "rantu", narzekania i wskazywania palcami na konkretne osoby z najbliższego otoczenia, co ma więcej wspólnego z wpisem na blogu niż pracą związaną z konkursem. Z odpowiednim nakładem pracy mogłaby spokojnie to wyćwiczyć, ale w tym wypadku nie jest to ani praca zasługująca na wyróżnienie, ani nawet publikację pos szyldem "felietonu".
batalos 2018-02-16 17:49:32
Praca nie jest zła, jak twierdzi całkiem sporo komentujących. Mija się z prawdą o wiele mniej niż większość artykułów pisanych w gazetach przez "wykształconych" dziennikarzy. Wymaga naprawdę wiele odwagi i siły psychicznej żeby coś takiego przeżyć i jeszcze opisać. Sam uczęszczałem kiedyś do gimnazjum które uchodziło za grzeczne i porządne, a też działy się tam rzeczy których nie życzę moim dzieciom. Wiadomo że wychowanie wynosi się z domu, ale przy obecnej sytuacji w szkołach nie da się wychować dziecka aby go szkoła nie była w stanie zepsuć. To się powinno zmienić. Większy nacisk na edukację społeczną, bardziej zaangażowana kadra i więcej lepiej zorganizowanych kontroli (ankietowania, inspekcji) odnośnie tego jak to wszystko działa, zarówno w oczach nauczycieli jak i uczniów. Na koniec tylko prośba z mojej strony: bądźcie bardziej wyrozumiali, tak zwany "hejt" też jest niekiedy potrzebny. No i jeszcze bardzo mnie rozbawili ludzie czepiający się gramatyki, praca została odrzucona nie za język tylko za treść. Pozdrawiam :)
Ola 2018-02-16 17:45:08
Ja osobiście bardzo gratuluję tej dziewczynie ,która SUPER opisala to co się dzieje w gimnazjum- działo bo teraz są podstawówki, idealnie określiła "wszechwiedzace damy" . Faktycznie może nie do końca zna znaczenie poszczególnych slow- psychiatra powinien być zmieniony na psychologa, ale uważam, że takie słowa płynące z "wewnątrz " mają dużą moc.
Obserwatorka 2018-02-16 17:36:38
Jako starsza siostra (całe szczęście) inteligentnej gimnazjaliski, mam obraz tego co dzieje się w gimnazjum. Przeraża jak wiele dziewczyna pisząc ten felieton ma racji. A to jedynie wierzchołek. Edukacja zeszła na psy? Chyba wychowanie. Można z łatwością zaobserwować większą patologię. Miło jednak że wśród tej intelektualnej kałuży znajdują się osoby zdolne do myślenia. Osobiście gratuluję młodej pisarce i życzę powodzenia. Może i ciężko ale da się trafić na inteligentne osoby w swoim wieku.
No one 2018-02-15 18:39:13
Autorka felietonu używa słów, których znaczenia nie zna. Są stosowane tylko po to, aby wzmocnić wydźwięk pracy i nadać jej bardziej dojrzałego charakteru. Niestety, ale zabieg się nie udał. Przykładowo, użycie słowa "psychoza" akurat w tej sytuacji jest absurdalne. Jeżeli chcemy pisać, nie możemy być ignorantami. Felieton to bardzo specyficzna forma publicystyki. Na dobrą sprawę balansuję na pograniczu dziennikarstkiego światka i literatury. Ma charakter skrajnie subiektywny i chodzi w nim o to, żeby na bazie jakiegoś wydarzenia, sytuacji, zjawiska, osoby, incydentu przedstawić swoją opinię, wyeksponować uczucia. Często wydarzenia są podkoloryzowywane, aby opinia mogła wziąć górę i dać jej miejsce do popisu, aczkolwiek w tej pracy mamy do czynienia z przerostem formy nad treścią. Tekst kipi jadem, niemiłe określenia są rzucane na lewo i prawo (na równi z nieprzemyślanymi zabiegami słownymi). Brakuje mi w tym wszystkim samokrytyki. Dziewczyna ani razu nie odwołała się w sposób krytyczny do samej siebie. Uważam, że temat plotki i niewłaściwiej, nieskutecznej edukacji seksualnej jest bardzo ważny i trzeba się podejmować dyskusji o tym, aczkolwiek nie w taki sposób. Hejtu nie zwalczy się hejtem i próbą pokazania "kto tu jest lepszy".
Panna Hanna 2018-02-14 19:23:33
Praca na konkurs? Dziennikarskie aspiracje? To chyba jakaś kpina! Mnóstwo błędów, moja droga...Niby poruszasz problem chamstwa i prostactwa, ale w jaki sposób? Sama obrażasz, kogo się da! Zastanów się najpierw nad sobą, potem patrz na innych - taka moja rada.
Stanisław 2018-02-13 12:58:30
Polskie szkoły po 1989 roku, a już szczególnie gimnazja to generatory chamstwo, wulgarności i prymitywizmu. Tę wsteczną ewolucję, nalepiej widać pracując choćby jako urzędnik administracyjny na uczelni wyższej - z każdym rokiem poziom nowego narybku na uczelniach spada... niestety, do poziomu studentów zdaje się dorównywać kadra wykładowcza... Moim zdaniem, studiowanie na polskich uczelniach to strata czasu i pieniędzy. Jeśli macie możliwość studiujcie na Zachodzie. Polska chamieje w zastraszającym tempie. 30-40 lat temu żul z bramy, hamował się w swojej "łacinie"... dzisiaj na czołowej polskiej uczelni piękne, zadbane młode "damy" używają języka prostaków z półświatka przestępczego. Języka nizin społecznych, marginesu... i gdyby to tylko kończyło się jeszcze na tym nieszczęsnym rynsztokowym słownictwie...
Dumny 2018-02-12 23:40:09
Wiarygodny i sensowny artykuł. Czyżby szkoły bały się prawdy? Panie i Panowie kuratorzy.. nieskuteczni w swej fachowości, pozorności. Brawo Laura! Dowiodła, że szkoła niegodna jest by ją w ogóle uczyć. Ból, bo tak było już ponad 20 lat temu. Nic się nie zmieniło najwyraźniej. Poziom edukacji z zakresu psychologii, filozofii, prawna nie ma takiej wagi jak skompromitowana religia, która napycha Kościołom skarbiec. https://www.youtube.com/watch?v=pJEVYrbq3ds Dan Barker o fałszywej moralności chrześcijańskiej Buntuj się dziewczyno! Korzystaj z praw!
KK 2018-02-12 20:36:30
Cytuję: "Szczytem poziomu wiedzy o seksie w klasie trzeciej gimnazjum jest… uwaga, bo ta wiadomość mnie osobiście rozłożyła na łopatki… fakt, iż błona dziewicza odrasta. No cóż w myśl tej opinii większość poczęć na świecie to poczęcia niepokalane, ciekawe jakie stanowisko zająłby w tej kwestii Kościół". Odpowiedź: Niepokalane poczęcie Maryi polegało na tym, że urodziła się Ona bez grzechy pierworodnego (Mam nadzieję, że przynajmniej ten termin jest zrozumiały, jeśli nie, odsyłam nawet do Wikipedii). Termin ten nie ma nic wspólnego z czyimkolwiek dziewictwem, czy jego brakiem.
ja 2018-02-12 20:09:37
Błędy interpunkcyjne. Jeden za drugim. Tekst przeciętny. Naprawdę w tym wieku ludzie piszą lepsze prace, zwłaszcza uczestnicy konkursów i bywalcy warsztatów dziennikarskich, a przecież autorka w nich uczestniczyła. O błędach rzeczowych już nie wspomnę, podobnie o "delikatnym mijaniu się" z prawdą.
Jebiemieto 2018-02-12 16:20:05
Brawo, bardzo dobrze. NIestety to prawda. Do kryrtykujących jej tekst. Jest bezosobowy, a więc plotką nie jest. Ona wysnuła swoją tezę na podstawie doświadczeń i spostrzeżeń. Kto w gimnazjum był, skończył je i nie był reprezentantem grupy patologicznej, doskonale zrozumie i poprze jej tekst. A reszta, która to neguje, stawia się po stronie tych bezmózgów.
Magdalena 2018-02-12 15:12:42
Żenada. Brak samokrytyki u autorki. Taki czysty Hejt na koleżanki z klasy z którymi widać nie potrafiła się porozumieć. Cytując autorkę: "wszechwiedzące a obdarzone dysfunkcją mózgową" - nic dziwnego, że szkoła nie chciała tego zgłosić do konkursu. Osobiście na miejscu rodziców dziewczyn z klasy bym pozwała autorkę tego paszkwilu.
MOn 2018-02-12 15:06:02
Wszędzie słyszy się że dzieciaki w gimnazjach to rozkwit patologii. Brak empatii, odpowiedzialności, zainteresowań. Pierwsze libacje, palenie papierosów, odkrywanie seksualności. Gdzie jesteście o mądrzy rodzice kiedy trzeba wychować dzieciaki w najtrudniejszym okresie życia? Gdzie jesteście o mądrzy nauczyciele żeby pośrednio pokierować młodymi tak by was słuchali.
ania 2018-02-12 11:53:45
Pani Aniu, nawet w tak krótkim wprowadzeniu popełnia Pani błędy. Proszę pracować nad interpunkcją. W felietonie Laury również mnóstwo błędów.
ja 2018-02-12 11:14:33
Na miejscu gazety, wstydziłabym się zamieścić taki "felieton". Dramat. Jaka dziennikarka, taki artykuł.
karolina 2018-02-12 09:21:34
Gazeto kołobrzeska dlaczego usunięto mój komentarz??? Rozumiem, że publikujecie tylko to co się Wam podoba? Ograniczacie wolność wypowiedzi tutaj i na fb poprzez usuwanie wiadomości Tak postepują "profesjonaliści" no naprawdę Żałosne
tomo 2018-02-11 20:50:42
Rozumiem ją doskonale,na szczęście w Liceum jest już normalniej.
krzysztof 2018-02-11 20:03:03
ten tekst to .. hym .. sorry, ale król jest nagi .. zauważam natomiast iż to teks Laury ma wszystkie cechy plotki .. tja ma cechy rasowej plotki którą podchwyciły wszystkie "pociotki" poprawności wolnego słowa .. tja .. no i mamy teraz zjawisko, iż ta plotka sama się już karmi żądzą sensacji i poprawnością tych co z ciemiężcami walczyć chcą .. no pełna dulszczyzna .. wg mnie nauczycielka i dyrektorka mogły mieć mocna rację co do decyzji odmowy wsparcia .. szkoda iż mama Laury tego nie dostrzegła, szkoda że dziennikarka szukała taniej sensacji .. a tych co piszą o "wolności słowa" .. dulszczyzna full .. odsyłam do ustawy która ma za wolność słowa karać i o którą to się z Izraelem i całym światem - wstając z kolan - pokłóciliśmy
Mój nick 2018-02-11 19:21:40
Świetny tekst, dziewczyna dała wyraz temu co widzi, czego doświadczyła i co czuje, i słusznie, nie można patologicznych zachować durnych dzieciorów traktować jakby nic się nie działo, dzieciory są bardzo patologiczne (albo przez rodziców albo równieśników, obojętnie) i destruktywne wobec siebie i innych. Nie jest też żadną nowiną że nauczyciele mają to w dupie. Nie ważne czy jak na felieton tekst jest czy nie jest obiektywny. Dobrze, ze powstał.
Emilia 2018-02-11 18:01:44
Redakcjo, proszę o odpowiedź, co się dzieje na waszym fb, zniknął wpis matki dziewczyny od felietonu (może i dobrze), ale były pod nim rozsądne wypowiedzi innych osób, pokazujące racje drugiej strony.
s3lim 2018-02-11 17:56:23
Hymm .. .. .. "Ewelina Emilia Starczewska No cóż najśmieszniejsze jest to ze cały hejt który się pojawia pochodzi od ludzi ze szkoły podstawowej nr 7 . Ale dobrze ze on jest bo mobilizuje i pokazuje klasę i kulturę pseudo byłych koleżanek laury . Olu ty przecież nic kolejny rok nie osiągnęłaś oprócz szóstki u polonistki za samo napisanie . A twoja kultura no cóż jak ci biedni rodzice twoi cie wychowali pozostawiam bez komentarza . Na sesji dziennikarskiej twoje koleżanki podczas wykładu pana Ogórka tez zachować się nie umiały , a ponoć ta szkoła świeci przykładem" .. .. .. Do Eweliny, mamy LAURY .. tja .. czy będą przeprosiny dla OLI ???
chemol 2018-02-11 17:54:18
To jest dobry teks i pomimo kilku drobnych niedociągnięć 5- się po prostu się należy. Niemniej brakuje danych dotyczących tematu felietonu. Bez tej informacji tekst w ogóle nie powinien być oceniany. Jeśli praca jest nie na temat to należy ją traktować jako "wołanie o pomoc", zresztą bardzo doniosłe. W zasadzie zalecałbym pójście za ciosem, na przykład, gdyby autorka napisała tekst w obronie swoich koleżanek i to o równie ostrym ładunku emocjonalnym to byłby to dowód jej talentu. Tak czy owak, czekamy na klejone teksty.
obywatel 2018-02-11 17:34:54
Praca jak na gimnazjum bardzo dobra. Widać jednak jak jest wychowywana w domu. Tekst" ciekawe jakie stanowisko zająłby w tej kwestii Kościół." kładzie się cieniem na tym tekście.
Tołhaj 2018-02-11 16:55:19
Good Job!!!
Ziomkowsky 2018-02-11 16:13:58
Brawo dla autorki! Ja ze swojej edukacji państwowej pamiętam tylko impotencję umysłową od dyrekcji przez nauczycieli po większość uczniów aczkolwiek tutaj za moich czasów nie było tak źle. Rocznik 90. Jednak nauczyciele to kółeczko wzajemnej adoracji przez co kiedyś nawet wyleciałem za stwierdzenie że jak sobie nauczyciel nie radzi i nie potrafi uczyć to dlaczego by go nie zwolnić? Trzymaj się dziewczynko! Normalni ludzie w tej post komunie mentalności i gospodarczej Cię wspierają!!
Znafca 2018-02-11 15:52:21
Przecież wiadomo, że ta praca pośrednio uderza w grupę interesu, która kontroluje gimnazjum, dlatego próbowano zamieść sprawę pod dywan. Najlepiej byłoby gdyby wszyscy schowali głowę w piasek i udawali, że jest idealnie, bo nikt nie będzie musiał za nic odpowiadać ani brać na siebie dodatkowego wysiłku przeprowadzenia zmian. Banalny problem, który dotyczy wszystkich organizacji, od małych firm po wielkie partie polityczne. Rzeczywistość w pigułce. Pozdrawiam autorkę tekstu. :D
Proxiu 2018-02-11 15:48:24
Porządnie i precyzyjnie napisany felieton, oddający klimat współczesnego gimnazjum i spotykaną mentalność gimbusek. Dokładność autorki oddaje rzeczywistość w której to musiała ona przebywać przez 3 lata. Trafnie zauważyła odwieczny problem w gimnazjach - wszyscy wiedzą, że panuje przemoc oraz chamstwo, lecz nikt nie chce tego zmienić. To potwierdza nie tylko felieton, lecz reakcja dyrekcji. Mam nadzieje, że felieton uzyska rozgłos, bo naprawdę jest wart przeczytania
druid 2018-02-11 15:27:38
Dziękuję za umieszczenie tego tekstu. Brakowało go do pełnej oceny całej sytuacji. Jest to bardzo dobry tekst i gratuluję Laurze umiejętności ubierania obserwacji w tekst pisany. Mam jednak jedną złą wiadomość. Nie łudź się, że w kolejnym etapie życia i "dorosłości" będzie inaczej. Te ,,damy”i ,,księżniczki” już zostaną na zawsze na poziomie plotek i będzie dokładnie to samo w każdym kolejnym etapie, czy to kolejnej szkole czy pracy. Czas się zacząć przyzwyczajać lub uodpornić bo w tym temacie nic się nie zmieni.
Łukasz 2018-02-11 15:17:16
Liczy się przekaz, jeśli treść jest zrozumiała to reszta jest mniej istotna bo niektórzy zapominają do czego służy pismo oraz czym różni się nabyta mądrość od wrodzonej inteligencji. Dziennikarz ma poruszać ważne tematy, doszukiwać się szczegółowych informacji oraz pozostając obiektywnym obnażać je publice. Z tego tytułu oficjalnie gardzę osobami które jedyne co mają do powiedzenia po przeczytaniu tak istotnej treści to uwagi dotyczące ortografii czy interpunkcji. Gimnazja w dzisiejszych czasach są demoralizującą formą nauczania banałów. Jedyne co wyniosłem ze swojego to przemoc psychiczna i fizyczna, zerowa dyscyplina, brak szacunku oraz bezkarność którą ciężko zmyć z pamięci nawet po latach. Pisze to jako wpierw ofiara a później jeden z tych "złych" i dałbym wiele aby cofnąć ten zmarnowany czas.
Michalek 2018-02-11 15:04:43
Wypowiedz "Gosc"ia z godziny 14:23 jest poprostu zenujaca i czuje po jego przeczytaniu wiekszy niesmak jak ona sama do felietonu. Zapewne jest to osoba ktora pracuje w owej placowce. Owy temat nie tyle co jest na pewno wazny, lecz arcy wazny, dlatego szkoly powinny cos zrobic z przemoca w szkolach. A ten felieton jest moze i wulgarny, moze i obraza, ale jest to swojego rodzaju "wycie o pomoc", aby pomoc tym wlasnie mlodym ofiara ktorych psychika wlasnie sie ksztaltuje. I wlasnie ze ta osoba pisze o problemie, ale "Gosc" nie potrafi tego zauwazyc. Brawo dla Laury, mam nadzieje ze w zyciu jej sie powiedzie. A gowniary jeszcze za to zaplaca, poniewaz zyciowa karme je dorwie!
Mag 2018-02-11 14:58:24
Ciało pedagogiczne na poziomie owych gimbusek, ktore wymyslily plotkę o ciąży swojej kolezanki. Zamiast wyjasnic sytuację jak przystalo na dorosle osoby, nauczycielki glupio chichotały w pokoju nauczycielskim wierząc w pogłoski. Czy moze byc bardziej zalosnie?
Marijan 2018-02-11 14:56:49
Szacunek i zdolny twórca z tej dziewczyny. Prosze nie przestawac pisac i byc szczera wobec siebie a bedzie Pani wielka pisarka lub dziennikarka.
guest 2018-02-11 14:55:11
Sądzę, że autorka próbowała poruszyć ważny temat, lecz zrobiła to nieumiejętnie. Rażące błędy bardzo utrudniają czytanie, ciężko jest mi uwierzyć w to, że praca została wyróżniona... Kto zasiadał w jury?
Robert 2018-02-11 14:38:35
@Kawa Niestety nie zgodzę się z Panem, uważam, że są to dwie osoby ponieważ komentarz "Gość"ia używa języka poprawnie. Choć oczywiście również się z Panem zgadzam, że na 90% obie osoby uczęszczają do tego gimnazjum.
kawa 2018-02-11 14:31:01
Bardzo mądrze napisane. Wiadomo, że te trzy opinie które tu zostawił; Gość, Marek, Janusz to są osoby z tego gimnazjum. Widać to odrazu po sposobie pisania i czepiania się nie istotnych rzeczy w tamtym temacie. Napisłabym wręcz, że to jedna osoba.
Marek 2018-02-11 14:05:33
"Jej praca nie spodobała się w szkole. Z tego powodu nie pozwolono wziąć dziewczynce udziału w konkursie dziennikarskim organizowanym od lat w kołobrzeskim "Koperniku" Laura" Z taką interpunkcją oraz ortografią, to ja się wcale nie dziwię :P
Janusz 2018-02-11 13:08:46
Mnie sie kiedyś jedna gimbuska pytała czy od lodzika którego mi robiła nie zajdzie w ciąże pozamaciczną XD ja jej mówie że nie,bo mam 50 lat,w tym wieku to niemożliwe XD