No to Frugo!

Osobliwe zachcianki smakowe musiały targać tym nieznanym do tej pory sprawcą, który wyważył drzwi zaplecza do niewielkiego sklepiku wiejskiego zlokalizowanego przy ruchliwej drodze krajowej numer 6 w Rzesznikowie. Zazwyczaj w przypadku podobnych włamań ofiarą sprawców pada alkohol, słodycze lub wyroby tytoniowe o znacznej wartości. Tym razem zniknęła tylko jedna butelka napoju Frugo o pojemności 0,7 litra, której koszt wynosił 4,80 zł. Czy opłaca się zaryzykować karę nawet do 8 lat więzienia, grożącą za włamanie dla butelki owocowego napoju? Może to jedynie świadczyć o hipnotyzującej sile przekonywania kampanii reklamowej, która brzmi: No to Frugo! JW

Wkrótce ruszy remont Portowej
Uwaga kierowcy - wkrótce należy spodziewać się utrudnień w drodze do portu. Wykonawca robót budowlanych przystępuje do realizacji przebudowy ulicy Portowej. Od 28 września zostanie...
Drzewo spadło na audi
W ciągu ostatniej doby pełne ręce pracy, mają strażacy. Silny wiatr i intensywne opady spowodowały liczne uszkodzenia drzew. Część z nich nie wytrzymywała i lądowała na drogach....
Woźniak idzie z marszałkiem do sądu
Jacek Woźniak, bezpartyjny kandydat na prezydenta Kołobrzegu podczas zwołanej konferencji zapowiedział, że lada moment złoży do sądu wniosek w trybie wyborczym przeciwko marszałkowi...

Komentarze