No to Frugo!

Osobliwe zachcianki smakowe musiały targać tym nieznanym do tej pory sprawcą, który wyważył drzwi zaplecza do niewielkiego sklepiku wiejskiego zlokalizowanego przy ruchliwej drodze krajowej numer 6 w Rzesznikowie. Zazwyczaj w przypadku podobnych włamań ofiarą sprawców pada alkohol, słodycze lub wyroby tytoniowe o znacznej wartości. Tym razem zniknęła tylko jedna butelka napoju Frugo o pojemności 0,7 litra, której koszt wynosił 4,80 zł. Czy opłaca się zaryzykować karę nawet do 8 lat więzienia, grożącą za włamanie dla butelki owocowego napoju? Może to jedynie świadczyć o hipnotyzującej sile przekonywania kampanii reklamowej, która brzmi: No to Frugo! JW

Od dziś trzeba płacić na Towarowej
13 listopada Komunikacja Miejska wprowadza pobór opłat za postój na miejscach postojowych zlokalizowanych przy ul. Towarowej To miejsce należy do strefy płatnego parkowania PORT. Opłatą...
Piłkarki gromią i liderują
Efektowne zakończenie rundy jesiennej zafundowały kibicom piłkarki AP Kotwica Kołobrzeg. W meczu na szczycie tabeli rozgromiły Ostrovię 1909 Ostrów Wielkopolski aż 7:2. Przyjezdne...
Bieg w setną rocznicę odzyskania niepodległości (zdjęcia)
Tradycją w Kołobrzegu jest świętowanie niepodległości Polski na sportowo. W tym roku organizatorzy Biegu Niepodległości postanowili dodać emocji i kolejnym dystansem, na jakim...

Komentarze