"Mamy szczęście, że żyjemy" - rozbitkowie wrócili do Kołobrzegu (zdjęcia)

Załoga i pasażerowie kutra wędkarskiego „Miętus II”, który w niedzielny poranek zatonął na Bałtyku powróciła do portu w Kołobrzegu w poniedziałek o godz.21.

16 osób do Polski dotarło na pokładzie jednostki "Zenit", która ruszyła odebrać rozbitków z duńskiej wyspy Bornholm. W porcie czekały na nich rodziny, które ostatnie kilkadziesiąt godzin przeżywały równie mocno, co uczestnicy rejsu. Uczestnicy wyprawy byli wyczerpani zarówno fizycznie, jak i psychicznie, jednak szczęśliwi, że wrócili do kraju. Nie ukrywali żalu wobec jednostki, która uderzyła w ich kuter, a następnie odpłynęła. Na szczęście akcja ratunkowa przebiegła sprawnie, a pomoc nadeszła szybko.

Zanim uczestnicy rejsu zeszli na ląd w Kołobrzegu musieli jeszcze na pokładzie "Zenita" odpowiedzieć na pytania pracowników Państwowej Komisji Badania Wypadków Morskich, która zajmie się wyjaśnieniem okoliczności zdarzenia. Przypomnijmy, że „Miętus II” zatonął 9 mil na południe od miejscowości Ronne na Bornholmie. Kuter zderzył się z inną, blisko 140-metrową jednostką. W akcji ratunkowej uczestniczyły dwa śmigłowce i trzy jednostki pływające. Jak mówili rozbitkowie, to cud, że nikt nie zginął.

POP

 

Galeria

DPS Gościno z nową dyrektor
Dom Pomocy Społecznej w Gościnie ma nowego dyrektora. Agnieszka Bany dotychczasowa dyrektor DPS, została wybrana do Rady Powiatu, z tego powodu musiała zrezygnować z pełnionej funkcji. Zarząd...
Dyrektor szpitala odwołany
Tomasz Szymański nie jest już dyrektorem Szpitala Regionalnego w Kołobrzegu. Szymański został odwołany decyzją Zarządu Województwa. Oficjalnym powodem rozwiązania umowy jest...
Na działkach znaleziono ciało
Przed godziną 14 na teren ogródków działkowych wezwano pogotowie ratunkowe. Niestety, po przybyciu na miejsce lekarz stwierdził zgon 55-letniego mężczyzny. Na miejsce wezwano policję i...

Komentarze