Rymań nie chce wąchać gnojowicy. Właściciel chlewni radzi przeprowadzkę.

Ogromne emocje towarzyszyły spotkaniu w sprawie funkcjonowania chlewni w Rymaniu. Mieszkańcy głośno oponowali przeciwko pomysłowi właściciela chlewni o wylewaniu gnojowicy na pobliskie pola i to nie tylko na terenie swojej gminy!

Wójt gminy Rymań, Mirosław Terlecki zorganizował w urzędzie spotkanie w sprawie funkcjonowania chlewni. Chciał poznać opinie mieszkańców odnośnie wylewania gnojowicy na okoliczne pola, bo z takim wnioskiem zwrócił się do niego właściciel chlewni na 1000 sztuk trzody chlewnej.  Mieszkańcy wioski do tej pory nie mieli zastrzeżeń do jej funkcjonowania, bo ze zrozumieniem podchodzili do faktu, że właściciel jest rolnikiem i musi z czegoś żyć. Teraz jednak sytuacja diametralnie się zmieniła.  – Docierają do mnie różne sygnały. Jedni mówią, że z chlewni śmierdzi, ale im to nie przeszkadza, innym w ogóle nie śmierdzi, ale są i tacy, dla których zapach jest bardzo uciążliwy, szczególnie dla osób mających w pobliżu działki i osób, które się budują w tej okolicy – mówił podczas spotkania z mieszkańcami Mirosław Terlecki, wójt gminy Rymań. Jednak nie o sam smród chodzi. Właściciel chlewni złożył wniosek do decyzji środowiskowej o zmianę, która pozwoli mu na wylewanie gnojowicy na dzierżawione przez siebie pola w Rymaniu (chodzi aż o 32 hektary ziemi), Ramlewie i Sławoborzu. Do tej pory gnojowica trafiała do biogazowi w Brojcach.   - Jestem przekonany,  że przy wylewaniu gnojowicy na pola będzie śmierdziało. Dlatego pozwoliłem sobie na przygotowanie listy osób, które są przeciwne wylewaniu gnojowicy na terenie gminy Rymań. Po co ta lista? Jeżeli Państwo będziecie na  „nie” to ja zrobię wszystko, aby tej decyzji nie zmienić, ale do tego będą mi potrzebne podpisy Państwa. Te listy będą mi potrzebne, aby w razie czego móc blokować wydanie decyzji środowiskowej – informował mieszkańców o aktualnej sytuacji wójt. Po wstępie wójta głos zabrali mieszkańcy. Wszyscy, którzy wzięli udział w zebraniu jednogłośnie wypowiadali się przeciwko wylewaniu gnojowicy na pola. Ludzie zwracali uwagę nie tylko na potworny smród, ale wyrażali także obawy o usadowioną niedaleko chlewni studnię, która zaopatruje w wodę mieszkańców wioski.

Anna Buchner-Wrońska

Cały materiał w wydaniu papierowym Gazety Kołobrzeskiej, w piątek, 12 lipca. 

Kołobrzeżanka dziś w Mam Talent!
Fani programu Mam Talent dzisiejszego odcinka nie mogą ominąć. Już wieczorem  na antenie TVN swoje umiejętności zaprezentuje kołobrzeżanka. Lusesita Farrell, a właściwie Monika...
Kołobrzeska Orkiestra Kameralna na Bałtyku i w Sztokholmie
Kołobrzeska Orkiestra Kameralna zagra w kościele świętego Jana w Sztokholmie. Jest to efekt sukcesu programu w Bazylice Mniejszej w Kołobrzegu. I Koncert fortepianowy Chopina zabrzmiał pod...
Awaria na Wylotowej - droga zamknięta
Kierowcy poruszający się w zachodniej części miasta muszą zmagać się z utrudnieniami w okolicach ulicy Wylotowej. Obecnie trwa tam duża inwestycja drogowa. Wykonawca poinformował, że z...

Komentarze

Milord 2019-08-04 22:28:53
Widać jak się ścierwo ludzkie w gminie rozbestwiło-pachnąca burżuazja. Butem i zomowską pałą to lać jak za PRL-u i było dobrze nikt nie narzekał a teraz jakieś panie z okładek Vogue i dzielna pani domu z mężusiem pizdusiem będzie malkontetować naturalne rolnictwo polskie wpieprzając bezglutenowe pierożki niemieckiej produkcji bo tacy kosmopolici chędożeni w rzyć
Maciek Rymań 2019-07-21 12:07:03
Arbuz184 pało, co ma za znaczenie czy z miasta czy ze wsi, ogarnij orzeszka bo widać mało inteligentny jesteś, poza tym o jakim mięsie mówisz, nikt z mieszkańców nie zje ani grama, bo mięso z tej chlewni idzie w 100% na eksport nieuku!
Adam 2019-07-13 07:50:19
Na polu i w pobliżu i jak wiatr daleko wieje naprawdę nie ma czym oddychać kiedy na pola wylewana jest gnojownica Arbuz 184 wyobraź sobie jesz kiełbasę pachnąca ze świnki i na drugim talerzu pod nosem stoi ci zupa gnojówka świńska albo idź zjeść ją sobie do chlewni po co na ogródku pachnącym ,a po zatym np 35 stopni na dworzu a nawet okna nie można otworzyć ktoś chodować zwierzęta musi ale wylewa niech sobie na podwórku! Od tego są firmy żeby to utylizowac.
Arbuz184 2019-07-12 23:00:51
Ale mięsko im nie śmierdzi i dobre. Mieszczuchy je.. ne. Co wy z Kołobrzegu albo innego wielkiego miasta jesteście?!