Kamienie niezgody

W sezonie w mieście brakuje miejsc parkingowych. Ich deficyt spowodowany letnim najazdem turystów występuje zwłaszcza w okolicach dworca i ulicy Unii Lubelskiej. Tymczasem niedawno miejsc do postawienia aut tam ubyło, co wprawiło w rozgoryczenie mieszkańców.   
Mieszkańcy kamienic przy ulicy Unii Lubelskiej, swoje auta od lat zwyczajowo parkowali w podwórku za dawnym sklepem meblowym. Wszystko stanęło na głowie od czasu, gdy budynek zmienił właściciela i w tym miejscu otwarto market chiński. Niedługo później na murze budynku oraz na płocie z drucianej siatki pojawiły się tablice z napisem: „ Parking – Chiński Market”. W domyśle  było, że miejsce to jest  terenem prywatnym i przeznaczone jest wyłącznie na potrzeby pracowników i klientów marketu. Mieszkańcy pobliskich kamienic parkowali tam jednak jeszcze przez kilka lat tak jak poprzednio, ignorując napisy na tabliczkach informacyjnych.  Do ubiegłego czwartku. Wtedy na jedynej możliwej dojazdowej drodze, pojawiły się znienacka dwa imponujących rozmiarów kamienie, które uniemożliwiły zupełnie wjazd na ten jedyny w okolicy bezpłatny parking. Stoją tu teraz tylko auta pracowników chińskiego marketu, którzy tam wjeżdżają poprzez teren wspólnoty obok, która udostępniła im pilota do szlabanu. Ze zrozumiałych względów zarządcy pobliskich wspólnot nie chcą pilotów do swoich szlabanów udostępnić pozostałym mieszkańcom okolicznych kamienic, którzy przyzwyczaili się tam parkować. – U nas pali się jeszcze w piecach. Jak teraz mamy dowieźć węgiel, czy  meble? Podobno ta działka, gdzie dawniej parkowaliśmy jest prywatna. Tak twierdzi  właściciel chińskiego marketu i mówi, że ma prawo nią dysponować zgodnie ze swoimi planami.  To on zablokował drogę kamieniami co nam bardzo utrudnia życie!  - denerwują się mieszkańcy ulicy Unii Lubelskiej, którzy zgłosili się do naszej redakcji z prośbą o interwencję.
Właściciel marketu, którego poprosiliśmy o komentarz potwierdza, że działka ta jest obecnie już jego własnością, ale  zaprzecza, że to on umieścił na jedynym możliwym wjeździe na parking za marketem wielkie kamienie. (...) Jolanta Wiatr

Wjazd na działkę za chińskim marketem niedawno zablokowano dwoma głazami, właściciel sklepu zaprzecza, że on to zrobił, ale jedno jest pewne – terenem tym może dysponować dowolnie Fot.: Jolanta Wiatr

Cały materiał w ostatnim wydaniu Gazety Kołobrzeskiej, które dostępne jest w sprzedaży jeszcze do czwartku 18 lipca 2019 roku.

 

Wjechała rowerem w samochód
Na szczęście tylko na potłuczeniach skończyło się zdarzenie przy ulicy Łopuskiego. Nastoletnia dziewczyna jechała rowerem przez przejście dla pieszych. Rowerzystka uderzyła w bok...
Bracia popili, a później w ruch poszedł nóż
Interwencją policji zakończyła się domowa awantura w Wartkowie. Dwaj bracia najpierw pili alkohol, a następnie pokłócili się. W pewnym momencie jeden z mężczyzn wziął do ręki nóż i...
Jazda rowerem po desce na wodzie (zdjęcia)
Blisko 50 zawodników wystartowało w 20. edycji zawodów w jeździe rowerem po desce na wodzie. Tak zaciętej rywalizacji nie obserwowaliśmy od lat. Aż pięcioro zawodników przejechało pełen...

Komentarze

Jeremi W. 2019-07-17 14:55:33
Dla Polaka orężem w czasie pokoju jest gospodarność i waluta , a dla lumpenproletariatu posady i swoim mnożenie wakatów , nie są w stanie nowym czasom sprostać i jak za namiestnika Bieruta umieją trwonić, unicestwiać tylko ta rola katów z Polski zrobi bankruta. Dlatego ze wszystkich sił będą wspierać się i na pozycjach utrwalać do zmian nie dopuszczać rozwój blokować postęp kwestionować tym sposobem zawłaszczony majątek da się uratować.