Wypadł z drogi. Auto wyciągnął koparką – problem w tym, że był pijany

Nietypowe zdarzenie drogowe w Sianożętach. Mężczyzna jadący Volkswagenem wypadł z drogi. Postanowił, że poradzi sobie sam. Problem w tym, że był pijany.

Do zdarzenia doszło w nocy z piątku na sobotę. Warunki drogowe były trudne i kierujący nie opanował pojazdu. Postanowił jednak, że sam wydobędzie samochód z rowu. W tym celu oddalił się i wrócił koparką. Przy pomocą ciężkiego sprzętu wyciągnął Volkswagena z rowu i zaparkował go na jezdni. Odstawił koparkę i wrócił na miejsce, by kontynuować jazdę. Wówczas na miejscu pojawiła się policja. Mundurowi przeprowadzili badanie, które wykazało, że mężczyzna spożył większą ilość alkoholu. Miał w organizmie dwa promile.

Na tym jego podróż się zakończyła. Mężczyzna trafił do kołobrzeskiej komendy policji, a jego losem zajmie się sąd. Pojazd mężczyzny ostatecznie odholowała pomoc drogowa.

Komentarze