Blisko 12 miliardów złotych zaległości i rekordowa liczba pracujących emerytów w Polsce. Najnowszy raport InfoDług pokazuje, że dla wielu seniorów jesień życia oznacza dziś nie spokojną stabilizację, lecz walkę o finansowe przetrwanie. Choć coraz więcej osób w wieku emerytalnym wraca na rynek pracy, łączna kwota ich długów wciąż rośnie.
Z danych Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor i BIK wynika, że na koniec listopada 2025 roku zaległości seniorów w naszym kraju osiągnęły poziom ok. 12 mld zł, czyli o blisko 31 mln zł więcej niż rok wcześniej. Jednocześnie osoby starsze coraz częściej padają ofiarą oszustów.
Emerytura już nie wystarcza
Według danych GUS, w III kwartale 2025 roku ponad 800 tys. Polaków w wieku emerytalnym było aktywnych zawodowo. To historyczny rekord. Eksperci podkreślają jednak, że nie zawsze stoi za tym chęć aktywności — często to konieczność wynikająca z rosnących kosztów życia, inflacji oraz zadłużenia.
Co ciekawe, mimo wzrostu łącznej kwoty zaległości, liczba seniorów mających problemy ze spłatą zobowiązań spadła — z ponad 370 tys. do niespełna 350 tys. osób. Oznacza to jednak, że długi koncentrują się na mniejszej grupie.
– Spadek liczby zadłużonych seniorów nie oznacza poprawy ich sytuacji finansowej. Wręcz przeciwnie — większa część długu skupia się dziś na osobach, które już wcześniej miały poważne problemy finansowe i nie są w stanie wyjść z pętli zadłużenia – tłumaczy Paweł Szarkowski, prezes BIG InfoMonitor.
Średni dług rośnie. Seniorzy zostają z problemem sami
Średnie zadłużenie przypadające na jednego seniora wzrosło w ciągu roku o ponad 6 proc., osiągając poziom 34 259 zł. Łączne zobowiązania osób 65+ stanowią dziś prawie 15 proc. wszystkich zaległych długów Polaków, więcej niż w młodszych grupach wiekowych.
Coraz większym obciążeniem są także kredyty mieszkaniowe. Średnia wartość zaległości w tym segmencie wzrosła aż o 24 proc., do ponad 317 tys. zł. Seniorzy decydują się na nie m.in. przy refinansowaniu wcześniejszych zobowiązań, zakupie mieszkań bardziej dostosowanych do wieku lub wsparciu dzieci i wnuków.
Jak wypada Pomorze Zachodnie?
Choć raport wskazuje, że największe zadłużenie seniorów dotyczy województw mazowieckiego, śląskiego i dolnośląskiego, Pomorze Zachodnie również nie jest wolne od problemu. Region plasuje się w środku ogólnopolskich statystyk, ale eksperci podkreślają, że wysokie koszty utrzymania w miastach takich jak Szczecin, Koszalin czy Świnoujście oraz rosnące ceny energii szczególnie dotykają emerytów z niższymi świadczeniami.
Dla wielu z nich dodatkowa praca — w handlu, usługach czy sezonowej turystyce — staje się jedynym sposobem na domknięcie domowego budżetu.
Seniorzy na celowniku oszustów
Sytuację dodatkowo pogarsza skala przestępstw finansowych. Dane BIK pokazują, że w 2025 roku na 799 seniorach próbowano wyłudzić łącznie 11,8 mln zł. Metody „na wnuczka”, „na policjanta” czy „na urzędnika” wciąż zbierają żniwo — także w mniejszych miejscowościach regionu.
– Aktywność zawodowa seniorów to tylko jedna strona medalu. Równie ważne są edukacja, wsparcie bliskich i narzędzia prewencyjne, takie jak Alerty BIK czy monitoring zobowiązań – podkreśla Andrzej Karpiński, szef bezpieczeństwa Grupy BIK.
Praca zamiast spokojnej emerytury
Choć wielu seniorów pokazuje dziś ogromną determinację i odpowiedzialność finansową, eksperci nie mają wątpliwości: bez systemowego wsparcia i realnej ochrony przed wyłudzeniami problem zadłużenia będzie narastał.
Dla tysięcy starszych mieszkańców Pomorza Zachodniego praca po 65. roku życia przestaje być wyborem. Coraz częściej staje się koniecznością.