Szpital i służby mają pełne ręce roboty

Marznący deszcz to problem nie tylko dla kierowców, ale może przede wszystkim dla pieszych.

Niestety, niebezpieczne warunki sprawiły, że w kołobrzeskim szpitalu panuje dziś zdecydowanie większy ruch. – W Chirurgicznej Izbie Przyjęć zostało przyjętych od rana 38 osób, z urazami kończyn górnych i dolnych, ale także kręgosłupa, głowy czy żeber – mówi Justyna Surdyk p.o. rzecznika prasowego Regionalnego Szpitala w Kołobrzegu. Większość to pacjenci, którzy dotarli do szpitala samodzielnie lub z pomocą bliskich. Nie brakowało jednak także sytuacji, w których do poszkodowanych wyjeżdżały karetki. Część osób na skutek doznanych urazów musiała pozostać na oddziale ortopedycznym. Większość po uzyskaniu pomocy opuściła jednak szpital. Na miejscu wciąż przybywa jednak kolejnych pacjentów.

Dużo pracy ma również policja. Na naszych drogach doszło do 12 kolizji. Niestety, prognozy pogody nie są optymistyczne i marznący deszcz może występować do wtorku do godz. 9. Towarzyszyć ma mu także mgła.

Komentarze