Młody dzik błąka się samotnie w dzielnicy zachodniej. Otrzymaliśmy sygnał od mieszkanki, która zauważyła zwierzę w okolicach ulicy Wierzbowej. – Ma dwa, może trzy miesiące. Odłączył się od matki i od kilku dni samotnie chodzi po okolicy. Ewidentnie nie potrafi znaleźć sobie pożywienia – alarmuje nasza rozmówczyni. Dzik szuka schronienia w budkach, w których zazwyczaj koczują koty. – On sam sobie nie poradzi, potrzebna mu pomoc. Służby do których się zgłaszaliśmy rozkładają ręce – tłumaczy zaniepokojona kobieta. Jak zaznacza, nie chodzi o to, że mieszkańcy boją się zwierzęcia. Chcą mu po prostu pomóc, ale nie wiedzą jak. My poinformowaliśmy Starostwo Powiatowe, a losem młodego dzika ma zająć się wydział ochrony środowiska.

