Turyści znów to robią. Zdjęcia cenniejsze niż życie

Sezon letni dopiero przed nami, ale wczorajsze słońce i wiosenna pogoda zachęciły wielu do spacerów brzegiem morza. Niestety, razem z wiosną zaczyna się również sezon na ryzykowne zachowania.

Niektórzy spacerowicze wchodzili na drewniane falochrony na plaży w Dźwirzynie, aby zrobić efektowne zdjęcie. Dlaczego jest to tak niebezpieczne? Woda przy ostrogach jest znacznie głębsza niż w pozostałej części plaży i często tworzy rowy sięgające kilku metrów, niewidoczne z brzegu. Nawet doświadczeni pływacy mogą stracić grunt pod nogami i zachłysnąć się wodą.

Falochron nie jest deptakiem ani platformą widokową. Drewniane pale mają jedno zadanie – ograniczać niszczące działanie fal uderzających o brzeg. Nawet przy pozornie spokojnym morzu jedna silniejsza fala może zachwiać równowagą. Dodatkowo mokre, porośnięte glonami słupki są wyjątkowo śliskie.

Dlatego pamiętajmy – pod żadnym pozorem nie wchodźmy na ostrogi, nie chodźmy po nich i nie skaczmy z nich do wody. Bezpieczeństwo jest ważniejsze niż efektowne zdjęcie czy chwila zabawy.

Komentarze