Urząd Miasta przygotowuje się do przebudowy ulicy Kresowej w Podczelu. Opracowywana jest m.in. koncepcja objazdu do dzielnicy w czasie prowadzenia prac.
Na początek jednak dobra informacja – inwestycja potrwa krócej niż początkowo zakładali urzędnicy. – W naszej specyfikacji pojawi się zapis o pracy dwuzmianowej – zapowiada wiceprezydent Ewa Pełechata. Dodatkowo na tempo prac ma wpłynąć fakt, że elementy mostu będą wykonane z prefabrykatów. Cała inwestycja ma potrwać więc do 300 dni, czyli kilka miesięcy mniej niż można było się spodziewać.
Niestety, nie ma możliwości, by w czasie prac droga była przejezdna. Kresowa zostanie rozebrana, a w jej miejscu stanie estakada. To oznacza konieczność objazdu przez Bagicz. Problem może stanowić dojazd autobusów. Obecnie miasto weryfikuje, czy na tymczasową drogę dadzą radę wjechać pojazdy Komunikacji Miejskiej. Jeśli nie, miasto podstawi komunikację zastępczą na odcinku: Podczele-Ogrody. Wówczas konieczne będzie ogłoszenie przetargu na wybór przewoźnika, który zapewni busy do przewozu mieszkańców do osiedla.
Same prace według zapowiedzi mają rozpocząć się po wakacjach. Miasto otrzymało na ten cel ponad 18 milionów złotych z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg, a według szacunków cała inwestycja ma kosztować około 37 milionów.
