Koszykarze Kotwicy Port Morski Kołobrzeg są w ostatnich tygodniach nie do zatrzymania. Tym razem pokonali zespół Miners Katowice.
Kołobrzeżanie ponownie zagrali niemal cały mecz jedynie siedmioosobową rotacją. Choć trener Rafał Frank liczył na to, że będzie mógł skorzystać z kontuzjowanych ostatnio graczy, to wciąż musiał korzystać z ograniczonej liczby zawodników. Na ławce znalazł się co prawda Mikołaj Kurpisz, ale nie pojawił się parkiecie. Jego koledzy wytrzymali natomiast trudy tej rywalizacji i po wyrównanym meczu przechylili szalę zwycięstwa na korzyść Kotwicy w ostatniej kwarcie. Podopieczni trenera Rafała Franka udanie zrewanżowali się rywalom za porażkę w Kołobrzegu. Wówczas nasz zespół przegrał 81:93. Kołobrzeżanie odrobili tę stratę z nawiązką zwyciężając w Katowicach 82:98.
Kotwica robi więc kolejny krok w stronę fazy play-off. Do końca sezonu zasadniczego rozegra jeszcze siedem spotkań, a najbliższe w piątek 20 marca w Milenium z SKS Fulimpex Starogard Gdański.