Gazeta Kołobrzeska

Kolejne przelewy na nowy okres „500+”– łącznie 2,7 mld zł

Zakład Ubezpieczeń Społecznych przelał we wtorek kolejne środki (prawie 240 mln zł) w ramach nowego okresu świadczeniowego „500+”. Na konta rodziców trafiło łącznie 2,7 mld złotych. W Zachodniopomorskiem kwota ta przekroczyła 108 mln złotych.

Od 1 czerwca trwa nowy okres świadczeniowy „Rodzina 500+”, pierwszy obsługiwany wyłącznie przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Od blisko miesiąca pieniądze trafiają już na konta rodziców. W województwie zachodniopomorskim na nowy okres złożono 173,5 tys. wniosków na prawie 254 tys. dzieci. Do tej pory w regionie ZUS wypłacił niemal 217 tys. świadczeń „500+”, na kwotę 108 mln złotych.

Świadczenie wychowawcze jest przyznawane do 31 maja każdego roku. Jednak już wcześniej, od 1 stycznia, ZUS przyjmował nowe wnioski o „500+”, a ośrodki gminne lub powiatowe kontynuowały wypłatę świadczeń przyznanych w ubiegłym roku do końca okresu, na jaki je przyznały, czyli do maja tego roku.

Przejęcie „500+” przez ZUS odbyło się stopniowo, aby zagwarantować pełne bezpieczeństwo wypłat. Ten etap przejściowy się zakończył i tylko ZUS będzie przyznawał i wypłacał środki z programu.

Wniosek o świadczenie wychowawcze jest elektroniczny. Można go złożyć przez Platformę Usług Elektronicznych (PUE) ZUS. Rodzice, którzy mają PESEL, mogą także przesłać wniosek do ZUS przez portal Empatia lub swój bank. Pieniądze wypłacane są tylko na rachunki bankowe.

Wniosek elektroniczny to przede wszystkim ogromna wygoda dla rodziców. Sami oni decydują, kiedy to zrobić: rano, w południe czy wieczorem. Mogą starać się o środki z programu także w weekendy, kiedy tradycyjna wizyta w urzędzie jest niemożliwa.

Każdy rodzic ma stały termin płatności, który może sprawdzić na PUE ZUS. Został on przydzielony automatycznie i będzie obowiązywał przez cały okres, na który przyznano świadczenie wychowawcze. Terminy wypłat to: 4, 7, 9, 12, 14, 16, 18, 20 i 22 dzień miesiąca. W przypadku, gdy płatność wypada na dzień wolny od pracy, przelew będzie dzień wcześniej.

 

Komentarze