Kotwica z punktem w Warszawie. W polu zagrał bramkarz!

Kotwica Kołobrzeg sprawiła kolejną niespodziankę na pierwszoligowych boiskach.

Tym razem drużyna zmagająca się z wielkimi problemami kadrowymi zdołała zremisować w stolicy, chociaż przegrywała z Polonią już 2:0. Po przerwie zespół trenera Piotra Tworka nie miał nic do stracenia i ruszył do ataku. Bramkę kontaktową zdobył Leon Kreković. W 82. minucie na boisku pojawił się rezerwowy bramkarz Kacper Krzepisz. Nie zmienił on jednak Marka Kozioła, a wystąpił w polu. Najważniejsze wydarzyło się jednak juz w doliczonym czasie gry, gdy Kotwica wywalczyła rzut karny, który na bramkę zamienił Michał Cywiński.

Ten punkt pozwolił Kotwicy nie tylko utrzymać się nad strefą spadkową, ale także awansować na 13. miejsce w tabeli.

Fot. Karol Skiba/ Archiwum

Komentarze