Nie tylko łapanie przestępców, czyli nietypowa interwencja policjantów

Pilnują bezpieczeństwa na terenie miasta, ścigają przestępców, ale kiedy trzeba, policjanci z kołobrzeskiej komendy potrafią także pomóc w rozwiązywaniu niecodziennych problemów.

Patrol mundurowy pomógł kobiecie, która dokarmiała kaczki nad Parsętą. Działo się to w miniony weekend, gdy rzeka pokryta była jeszcze lodem. W czasie karmienia ptaków kobieta wypuściła z rąk telefon, który wylądował na lodzie. Wezwała ona pomoc, gdyż samodzielne wejście na lód było zbyt dużym ryzykiem. I tu z pomocą nadeszło dwóch policjantów. Posterunkowy Damian Sikora po zbadaniu grubości pokrywy lodowej udał się po telefon, przy asekuracji partnera, posterunkowego Szymona Gaika.

Telefon udało się uratować, a kobieta, która otrzymała pomoc postanowiła skierować specjalny list z podziękowaniami dla funkcjonariuszy do komendanta, mł. insp. Marcina Pilarczyka.

Komentarze