Koniec sezonu dla koszykarzy Kotwicy.
Chociaż nasz zespół dzielnie walczył do ostatniej syreny, to ostatecznie minimalnie przegrał. Decydujący, piąty mecz dla Sokoła, który zagra w półfinale.
Kotwica przegrywała od początku, ale goniła wynik. Na nieco ponad minutę przed końcem wyszła nawet na prowadzenie i kibice mogli mieć nadzieję, że ta szaleńcza pogoń w ostatniej kwarcie skończy się happy endem. Po chwili odpowiedział jednak Filip Struski, który dał prowadzenie gospodarzom 79:78. Kotwica miała jeszcze piłkę i 18 sekund. Nie zdołała jednak zdobyć decydujących punktów.
Fot. Karol Skiba