Okradał myjnie i publiczne toalety – grozi mu 15 lat więzienia

Policjant z Ustronia Morskiego rozpoznał sprawcę włamań do kasetek z pieniędzmi na terenach toalet publicznych i myjni samochodowych w powiecie kołobrzeskim. Mężczyzna został zatrzymany i usłyszał 4 zarzuty związane kradzieżami z włamaniem. W związku z dopuszczeniem się przestępstwa w warunkach wielokrotnej recydywy kara dla 37 latka może sięgać nawet 15 lat pozbawienia wolności.
Na początku września w gminie Rymań oraz Ustroniu Morskim doszło do kilku kradzieży z włamaniem. Incydenty miały miejsce na terenie toalety publicznej i myjni samochodowej. Kamery monitoringu uchwyciły moment, kiedy nieznany sprawca uszkadza elementy obudowy mechanizmów wrzutowych na monety oraz przywłaszcza pieniądze z kasetki wrzutowej. Łupem złodzieja padła gotówka w kwocie około tysiąca złotych, jednak mężczyzna podczas przestępstw wyrządził znacznie większe szkody, które wyceniono na ponad 20 tysięcy złotych.
Sprawcę kradzieży rozpoznał mł. asp. Jakub Walczak Kierownik Posterunku Policji w Ustroniu Morskim. Policjanci niezwłocznie udali się do miejsca, gdzie prawdopodobnie przebywa mężczyzna. 37-latek został zatrzymany, a zajmowane przez niego pomieszczenia przeszukane. Na miejscu funkcjonariusze ujawnili ubrania podobne do tych, w które ubrany był mężczyzna na nagraniach z kradzieży.
W związku z tym mężczyznę przewieziono do KPP w Kołobrzegu, gdzie został przesłuchany i postawiono mu 4 zarzuty związane z kradzieżami z włamaniem. 37-latek przyznał się do zarzucanych czynów. Mężczyzna był skazany wcześniej za tego typu przestępstwa, a w związku z tym, że znów popełniał kolejne czeka go surowsza kara, nawet do 15 lat pozbawienia wolności.

Komentarze