Gazeta Kołobrzeska

Ponad 9 milionów turystów w 2022. Jak będzie w tym roku?

Na molo w Kołobrzegu było ponad 1,3 mln osób, majówkę w Pomorzu Zachodnim spędziło 290 tysięcy, a Zlot Morsów w Mielnie zgromadził ponad 8,5 tysiąca osób, w tym 164 gości z Niemiec – tak dokładnych informacji dostarczyły badania ruchu turystycznego na Pomorzu Zachodnim w 2022 roku. – Ten bardzo ważny sektor regionalnej gospodarki odbudowuje się po pandemicznym kryzysie – komentuje Marszałek Województwa Zachodniopomorskiego Olgierd Geblewicz. Prognozy na wakacje i cały rok 2023 są optymistyczne.

 Rozpoczął się szczyt sezonu turystycznego, a Pomorze Zachodnie jest najczęściej wybieraną wakacyjną destynacją.

 – Zachwycająca przyroda, najpiękniejsze plaże, doskonałe warunki do aktywnego wypoczynku  – to nasze wielkie atuty. Turystyka jest bardzo ważną częścią regionalnej gospodarki – podkreśla marszałek Olgierd Geblewicz. – Pomorze Zachodnie od lat utrzymuje pozycję lidera w zakresie udzielanych noclegów oraz liczby obiektów hotelowych – przypomina marszałek.

Podczas ubiegłorocznych wakacji Pomorze Zachodnie gościło 1 mln 81 tysięcy turystów. To swego rodzaju liczba bazowa – uwzględnia tylko osoby, które w naszym regionie korzystały z noclegów. W obiektach dysponujących co najmniej 10 łóżkami. Zatem wypoczywających w lipcu i sierpniu 2022 na zachodniopomorskich plażach czy nad jeziorami (uwzględniając także turystów jednodniowych) było kilkaset tysięcy więcej. Branża hotelarska mogła się cieszyć, bo sezon był lepszy niż przed pandemią. Udzielono 5,5 mln noclegów, o 23 tysiące więcej niż w roku 2019. [W drugim najpopularniejszym regionie – województwie pomorskim udzielono 4,1 mln noclegów, a w Małopolsce – niespełna 3,4 mln.]

W statystykach ruchu turystycznego widać negatywne skutki pandemii COVID-19, efekty wprowadzenia obostrzeń, zamknięcia granic, kryzysu gospodarczego, ale od 2022 r. wyraźnie zarysowuje się trend wzrostowy. W minionym roku na Pomorzu Zachodnim było 9 165 813 turystów, w tym prawie 3,5 mln jednodniowych.

Wśród gości, którzy spędzili w naszym regionie co najmniej dwa dni (jeden nocleg) dominują turyści krajowi (4,5 mln). Turystów regionalnych, czyli mieszkańców Zachodniopomorskiego, którzy przemieszczali się między powiatami – na przykład spędzali urlop czy długi weekend na morzem – zarejestrowano 500 tysięcy.

Udzielono 15,2 mln noclegów, o 0,9 mln mniej niż w 2019 r., ale o 3,2 mln więcej niż w 2021 r. Turystów zagranicznych było 728,1 tys. (ok. 12,5 proc wszystkich turystów zagranicznych w Polsce), którym udzielono 3,1 mln noclegów, wzrost w porównaniu z 2021 r. o ponad 56 procent.

W grupie przyjeżdżających na jeden dzień – gości krajowych było 1,5 mln, regionalnych 1 mln, obywateli Ukrainy 250 tysięcy, obywateli innych krajów – ponad 700 tysięcy.

– Turystyka odbudowuje się po pandemicznym kryzysie. Również dzięki aktywności samorządu województwa. Inwestujemy w infrastrukturę turystyczną, wspieramy lokalnych przedsiębiorców, współfinansujemy różne przedsięwzięcia, które przyciągają na Pomorze Zachodnie nowych gości i wydłużają sezon – wylicza marszałek Olgierd Geblewicz.

Urząd Marszałkowski realizuje m.in. spektakularny projekt budowy sieci tras rowerowych, angażuje się w projekty dot. szlaków żeglarskich czy kajakowych, współorganizuje wydarzenia kulturalne i sportowe.

Narzędziem wsparcia są również dokładne badania ruchu turystycznego na Pomorzu Zachodnim. W ubiegłym roku przeprowadzono je z wykorzystaniem smartfonów. Dzięki temu można bardzo precyzyjnie określić, kto, kiedy, skąd, na jak długo przyjechał? Jakie regionalne atrakcje go interesowały? Gdzie udał się w dalszą podróż?

Zgromadzone dane potwierdzają, że dla zachodniopomorskiej turystyki najtrudniejsze są miesiące zimowe (200 tysięcy turystów), w kwietniu ruch wyraźnie wzrasta (400 tysięcy), w czerwcu jest już ponad 500 tysięcy turystów i odwiedzających (jednodniowych). Podczas ubiegłorocznej majówki (od 30 kwietnia do 8 maja) zarejestrowano 289 218 turystów. Natomiast w Boże Ciało (16-19 czerwca) 264 087. Przy czym prawie 40 procent stanowili turyści jednodniowi. Najbardziej tłoczno na plażach, trasach rowerowych i w portach żeglarskich było – oczywiście w lipcu i sierpniu (po 800 tysięcy turystów i odwiedzających).

Dzięki bardzo dokładnym analizom na podstawie sygnałów z telefonów komórkowych można było ustalić np. w marinie w Świnoujściu w drugim miesiącu wakacji ruch był największy. Natomiast do Kamienia Pomorskiego więcej jednostek zawinęło w lipcu. Wśród żeglarzy obcokrajowców odwiedzających Pomorze Zachodnie dominują Niemcy, liczne grupy stanowi Duńczycy, Szwedzi oraz Czesi. Gości krajowych – najwięcej jest z Dolnego Śląska i Mazowsza. Co ciekawe, więcej jest gości z Łódzkiego niż z Lubuskiego

Nie tylko wodą, ale też lądem najwięcej osób przybywa z tych województw. Frekwencyjną czołówką tworzą Mazowsze, Wielkopolska, Dolny Śląsk, Pomorskie, Śląskie. Wśród turystów z zagranicy ponad 80 procent stanowią Niemcy. Chętnie odwiedzają nas Szwedzi (56 tys.) i Duńczycy (30 tys.) Zaskakujące jest to, że gości z Hiszpanii zarejestrowano niemal tyle samo co z Norwegii (ponad 23 tys.).

Intrygować może informacja, że na Festiwal Słowian i Wikingów przyjechało 679 osób korzystających z niemieckich operatorów telefonii komórkowej. Zlot Morsów w Mielnie zainteresował 164 takie osoby. Na morsowanie przyjechało ponad 200 osób z województwa dolnośląskiego. I 337 osób ze Szczecina.

Geolokalizacja pozwala określić z niezwykłą precyzją, ile osób „zatrzymało się” przy danej atrakcji turystycznej. Na molo w Kołobrzegu było 1 317 740 użytkowników telefonów komórkowych.

Na Aleję Gwiazd w Międzyzdrojach wybrało się 753 095 osób. W Świnoujściu przy Stawie Młyny zarejestrowano 629 619 osób. Latarnię w Kołobrzegu odwiedziło 197 069, a w Świnoujściu 80 720. Zagroda Pokazowa Żubrów w Wolińskim Parku Narodowym zainteresowała 134 134 turystów.

Popularność wymienionych wyżej atrakcji znajduje potwierdzenie w rankingu najchętniej odwiedzanych miejscowości. Zdecydowanym liderem jest Kołobrzeg (4 650 976 noclegów). W Świnoujściu zarejestrowano 2 354 556 noclegów, w Międzyzdrojach 1 633 562. Po około 450 tysięcy w Dźwirzynie, Darłowie, Rewalu, a w Pobierowie 388 tysięcy. Subregion nadmorski jest, oczywiście, najpopularniejszym kierunkiem podróży i miejscem wypoczynku. Ala na pięknych zachodniopomorskich pojezierzach również wykupiono – w sumie – prawie 3,4 mln noclegów. Z tym że nad jeziorami pobyty są krótsze (średnia to 1,51 noclegu) niż nad morzem (2,45).

Około 58 procent podróżujących po Pomorzu Zachodnim korzysta z własnego auta lub innych środków transportu indywidualnego (rower, motocykl). Około 40 procent przyjeżdża pociągiem, autokarem, busem. 179 922 osoby przyleciały samolotem.

56 procent turystów to kobiety. Najliczniej reprezentowana grupa wiekowa to 30-44 lata. Prawie 98 procent gości odwiedza Zachodniopomorskie raz w roku. Trzy lub więcej pobytów zalicza mniej niż 1 procent turystów.

Komentarze