W rejonie miejskiego stadionu zderzyły się dwa pojazdy – marek Audi i Volkswagen.
Według wstępnych ustaleń wynika, że kierowca jednego z aut miał uderzyć w drugi i uciec.
Poszkodowany postanowił pojechać za nim. Oba auta zatrzymały się później przy ulicy Mickiewicza. Tam ponownie doszło do zderzenia tych samych pojazdów.
Funkcjonariusze ustalają, kto prowadził samochód oraz jakie były przyczyny oddalenia się kierowcy po pierwszej kolizji.
