Gazeta Kołobrzeska

Powiat zagrał aż miło. Zebrano 200 tys. złotych

Mieszkańcy powiatu kołobrzeskiego spisali się na medal. Przygotowane przez nich sztaby Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy nie pozwalały na nudę i mimo kiepskiej pogody przyciągnęły tłumy. Efekt? 200 tysięcy złotych, które trafi na konto WOŚP i walkę z sepsą.  

55 tys. złotych-tyle zebrano w Międzyszkolnym Sztabie Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Gościnie. Impreza rozpoczęła się orkiestrową milą zainicjowaną przez Mamuśki z Gościna. Wpisowe z biegu zasiliło orkiestrowe konto. Później impreza przeniosła się na halę sportową. Na miejscu można było zjeść domowe ciasto, wypić gorącą herbatę,  zjeść domowe pierogi, czy zupę gulaszową.

Frekwencja dopisała również podczas orkiestrowego grania w Rymaniu. Mieszkańcy chętnie wrzucali pieniądze do puszek, ale również brali udział w licytacjach i loterii fantowej. – Imprezę należy zaliczyć do wyjątkowo udanych. Mimo kiepskiej pogody odwiedziły nas tłumy i udało się zebrać ponad 30 tysięcy złotych – informuje Hubert Cienkusz z Gminnego Ośrodka Kultury w Rymaniu. Zebraliśmy ponad 30 tysięcy kwoty. W tym roku najwięcej do puszek zebrała trójka wolontariuszy:   Małgorzata Popielarz z Rymania – 987,88 zł,  Ines Wasylów-Ceglińska z Drozdowa – 957,84 zł i  Grzegorz Ruciński ze Starnina – 941,42 zł.

Gmina Dygowo zebrała ponad 29 tys. zł. Sztab WOŚP zorganizowany został w Szkole Podstawowej w Czerninie. Kolejny raz wspólnie wykonaliśmy kawał dobrej roboty – dlatego też bardzo dziękuję każdej osobie, która wrzuciła “grosik” do naszych puszek. Również duże ukłony w stronę osób, które pracowały w tym roku w sztabie, podziękowania dla wolontariuszy i sponsorów – czytamy na stronie sztabu.

Imponującą kwotę zebrała gmina Siemyśl. Tu organizatorem finału 31.WOŚP był  Gminny Ośrodek Kultury. Łącznie z kawiarenki, bufetu, licytacji udało się zebrać 35 tys. zł.

50 tys. 611 zł-tyle pieniędzy udało się zebrać w Ustroniu Morskim. Imprezę przygotowaną przez pracowników Gminnego i Ośrodka Kultury odwiedziły tłumy. Na miejscu nie brakowało występów artystycznych i brawurowo przeprowadzonych przez Dorotę Gałęzowską i Dorotę Waligórę licytacji gadżetów.  Hitem imprezy okazało się tzw. strzelanie do puszki.

 

WOŚP zagrała po raz 31. Za zebrane pieniądze ma zostać zakupiony  nowoczesny sprzęt do szybkiej identyfikacji bakterii, które mogą doprowadzić do sepsy. Sepsa-to  niebezpieczny stan, który dla chorego stanowi sytuację zagrażającą jego życiu. Infekcje, które prowadzą do sepsy, rozpoczynają się w drogach moczowych, płucach, przewodzie pokarmowym i na skórze. Bez odpowiedniego leczenia może nie tylko dojść do niewydolności narządów i uszkodzenia tkanek, ale także do śmierci.

Komentarze