Gazeta Kołobrzeska

Pułkownik Ryszard Kukliński zostanie upamiętniony w Kołobrzegu?

Z wnioskiem o uhonorowanie pułkownika Ryszarda Kuklińskiego zwróciła się do Rady Miasta fundacja Zwycięska Misja z Otwocka.

Fundacja apeluje do radnych o to, by uhonorować Kuklińskiego nadając jego imię ulicy, skwerowi, szkole lub innej budowli użyteczności publicznej. Autorka pisma zaznacza, że pułkownik mieszkał w Kołobrzegu przez 10 lat, więc warto w ten sposób uzmysłowić przebywającym w naszym mieście, że Kukliński był związany z naszym miastem. W piśmie czytamy, że jego osoba została uhonorowana w taki sposób m.in. w Szczecinie, Poznaniu czy Krakowie, a w Gdańsku Kukliński otrzymał nawet tytuł honorowego mieszkańca.

Propozycją fundacji zajmą się radni. Wpłynęła do nich już opinia fundacji Historia Kołobrzegu, w której czytamy, że upamiętnianie osób i wydarzeń w przestrzeni publicznej Kołobrzegu powinno wiązać się z elementami szczególnie ważnymi w historii Polski, ale także winno wiązać się bezpośrednio z historią Kołobrzegu: –Postać R. Kuklińskiego tych warunków nie spełnia. Niemniej biorąc pod uwagę jego pewną popularność, a także fakt, że był on wiceszefem Jachtklubu Morskiego Joseph Conrad w Kołobrzegu, warto rozważyć wykonanie planszy z opisem historycznym tej postaci w podświetlanej tablicy w Porcie Jachtowym przy Reducie Morast i promowanie tej wraz z tym zabytkiem, jako pewnego reliktu zimnej wojny.

POP

fot. Karol Skiba/Archiwum

Komentarze