Budowa Trasy Kaszubskiej, nowoczesnego fragmentu drogi ekspresowej S6 między Gdynią a Słupskiem, wchodzi w decydującą fazę.
GDDKiA w Gdańsku informuje, że na wszystkich czterech pomorskich odcinkach zaawansowanie przekroczyło 80%. Jeśli obecne tempo się utrzyma, kierowcy pojadą całą nową trasą już w pierwszej połowie przyszłego roku. To dobra wiadomość nie tylko dla Pomorza, ale przede wszystkim dla kierowców podróżujących dalej na zachód – w stronę Koszalina i Kołobrzegu.
S6 – wygodniejsza droga nad morze
Trasa Kaszubska jest kluczowym fragmentem wielkiego korytarza komunikacyjnego, który docelowo połączy Trójmiasto z Kołobrzegiem i Szczecinem. Jej ukończenie oznacza znacznie sprawniejszy dojazd do Kołobrzegu – zarówno dla mieszkańców regionu, jak i turystów. S6 stanie się też częścią międzynarodowej Via Hanseatica, łączącej Lubekę z Rygą, co dodatkowo podniesie znaczenie kołobrzeskiego odcinka trasy.
Prace na finiszu
Na odcinkach Słupsk–Bobrowniki, Bobrowniki–Skórowo, Skórowo–Leśnice oraz Leśnice–Bożepole Wielkie roboty zbliżają się już do końca. Najwięcej utrudnień wystąpiło w rejonie Lęborka, gdzie zmiana organizacji ruchu czasowo skierowała kierowców na starą DK6. Po zakończeniu prac tranzyt ominie centrum miasta, a cała trasa zyska pełną przepustowość – co bezpośrednio usprawni przejazd w stronę Kołobrzegu.
Inwestycja przyjazna środowisku
Wzdłuż nowej S6 powstały ekrany akustyczne, przejścia dla zwierząt i rozbudowany system odwodnienia. Trasa została zaprojektowana tak, by sprostać rosnącemu ruchowi w kierunku Bałtyku, jednocześnie ograniczając wpływ na przyrodę.
Korzyści odczuwalne także w Kołobrzegu
Dzięki zakończeniu budowy Trasy Kaszubskiej:
-
podróż między Trójmiastem a Kołobrzegiem skróci się nawet o kilkadziesiąt minut,
-
ruch lokalny w wielu miejscowościach zostanie odciążony,
-
poprawi się dostęp do całej sieci dróg ekspresowych, w tym do kluczowego dla regionu ciągu S6–S11.
