Wilki w naszym powiecie straszą mieszkańców

Docierają do nas sygnały od czytelników, że w naszym powiecie już od jakiegoś czasu pojawiają się wilki. Ostatnio widziane były w Starym Borku czy Wartkowie i to dość blisko domów. Okoliczni mieszkańcy uważają, że szczątki saren na okolicznych polach czy lasach to ich ślad. Czy jest się czego bać? Po opinię udaliśmy się do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Szczecinie.

– Do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Szczecinie w ciągu trzech ostatnich lat wpłynęło z powiatu kołobrzeskiego sześć wniosków o szacowanie szkód wyrządzonych przez wilki w pogłowiu zwierząt gospodarskich – opowiada Marcin Siedlecki  p.o. Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Szczecinie.  – Mając na uwadze lokalizację wystąpienia szkód (w pobliżu miejscowości Rościęcino, Gąskowo, Jażdże i Ramlewo),  mogą to być 2 watahy (1 wataha liczy średnio 3-5 osobników). Z informacji wynika, że w naszym powiecie prawdopodobnie jedna grupa rodzinna wilków jest osiadła, reszta pojawia się na naszych terenach w czasie migracji.

A czy jest się czego bać, gdy spotkamy wilka np. na spacerze w lesie? – Naturalny behawior wilka (płochliwość) sprawia, że przypadkowe spotkanie z wilkiem zazwyczaj kończy się jego ucieczką.

Jeżeli jednak osobnik podchodzi zbyt blisko (na odległość poniżej 30 m) lub przygląda się zbyt długo, należy podjąć następujące działania:

–       unieś ręce i machaj nimi w powietrzu. To rozprzestrzeni twój zapach, sprawi, że twoja sylwetka będzie lepiej widoczna i staniesz się większy (groźniejszy) w oczach obserwującego cię zwierzęcia;

–     pokrzykuj głośno ostrym tonem (lub zagwiżdż) w stronę wilka. To pozwoli mu zorientować się, że ma do czynienia z człowiekiem i że nie jest mile widziany;

–     wycofaj się spokojnie, możesz przyspieszyć dopiero, gdy masz pewność, że zwierzę jest daleko i nie interesuje się już tobą.

RDOŚ nie potwierdza, że wilki podchodzą do gospodarstw domowych. – Należy jednak pamiętać, że resztki żywności pozostawione np. na kompoście lub w otwartym pojemniku na terenie posesji, w szczególności kawałki mięsa i wędlin mogą zwabiać wilki.

Nie zostały również zgłoszone oficjalnie przypadki, z których wynikałoby, że wilki były agresywne w stosunku do człowieka.

Należy jednak pamiętać, że wilki podobnie jak każde inne dzikie zwierzęta, mogą zachować się w sposób trudny do przewidzenia, jeśli są prowokowane, chore lub zranione, a szczególnie wówczas, gdy zostaną oswojone – dokarmiane i przyzwyczajane do pobytu blisko siedzib ludzkich.

 

Komentarze