Dużymi kłopotami zakończy się dla 32-letniego mężczyzny wizyta na stacji benzynowej w Kołobrzegu.
Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego zatrzymali mieszkańca powiatu stargardzkiego, który wjechał w stojak z płynami na jednej ze stacji paliw. Badanie alkomatem wykazało, że 32-latek był nietrzeźwy. W alkomat wydmuchał wynik sięgający 2 promili. Mężczyzna nie posiadał też prawa jazdy, a pojazd, którym się poruszał, nie miał obowiązkowego ubezpieczenia OC.
W ostatnich dwóch dniach mundurowi prowadzili wzmożone kontrole na drogach. Efekt? Policjanci odbywający adaptację zawodową zatrzymali kierującego Oplem, który nie posiadał uprawnień do prowadzenia pojazdów mechanicznych. W tej sprawie zostanie sporządzony wniosek o ukaranie do sądu. Tego samego dnia adepci zatrzymali również kierującego Fordem, który także prowadził pojazd bez wymaganych uprawnień. Podczas prowadzonych czynności policjanci adaptacji zawodowej zatrzymali również 40-letniego mężczyznę poszukiwanego listem gończym. Zatrzymany trafił do zakładu karnego, gdzie spędzi najbliższe 8 miesięcy. Funkcjonariusze Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego zatrzymali natomiast 48-letniego kierującego Alfą Romeo, który prowadził pojazd w stanie nietrzeźwości – badanie wykazało 0,6 promila alkoholu w organizmie. Dodatkowo mężczyzna nie posiadał prawa jazdy.

