Za dużo gazu i Audi skończyło na drzewie

Utrzymujące się niskie temperatury sprawiają, że na drogach nadal należy zachować szczególną ostrożność. Choć większość dróg służby doprowadziły do porządku, to pogoda nadal może spłatać figla i pozostawić choćby oblodzone fragmenty jezdni. Przekonał się o tym w środowe popołudnie kierowca Audi, który rozbił swój pojazd na ulicy Morawskiego. Osobówka wpadła w poślizg i czołowo uderzyła w przydrożne drzewo. Nikomu nic się nie stało, natomiast uszkodzenia samochodu były na tyle duże, że nie nadawał się on do dalszej jazdy. Na miejscu okoliczności zdarzenia wyjaśniała policja, a Audi trafiło na lawetę pomocy drogowej.

Komentarze