16 pojazdów Zieleni Miejskiej walczy od rana z gołoledzią i marznącym deszczem na drogach i chodnikach w Kołobrzegu.
– Wszystkie pojazdy, którymi dysponujemy są obecnie w terenie. To nie tylko małe i duże ciągniki. Sypiemy sól i piach nie tylko mechanicznie, ale także ręcznie. Pojazdy ze skrzyniami, które zazwyczaj służą do odbierania odpadów z koszy na ulicach miasta obecnie zostały także wykorzystane do akcji, załadowane kruszywem i jeżdżą po mieście, a nasi pracownicy posypują chodniki, przystanki czy przejścia dla pieszych – tłumaczy Andrzej Staszak, dyrektor do spraw administracyjnych Zieleni Miejskiej.
Warunki pogodowe nadal są jednak trudne. Przekonały się o tym także dwa pojazdy miejskiej spółki, które walcząc z gołoledzią nad ranem także miały drobne kolizje drogowe. Najnowsze prognozy wskazują, że marznący deszcz ma utrzymać się jeszcze do wtorku (więcej TUTAJ). – Będziemy w gotowości tak długo, jak potrzeba. Mamy wyznaczone także dyżury nocne – słyszymy w Zieleni Miejskiej.